Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
hijo - 6 Lutego 2007, 08:36
cześć
Pako - 6 Lutego 2007, 08:43
Bry.
Taka małą prośba, jak ktoś ma wolnego kciuka albo dwa, niech go trzyma dziś. Zaliczyć zadania z fizy... ciężko będzie :/
Kruk Siwy - 6 Lutego 2007, 08:55
Hej,
witam.
Tylko czerwone majtki mogą CięPako, uratpwać...
Rafał - 6 Lutego 2007, 09:19
Albo jak która koleżanka będzie się opierać i majtek nie zdejmie to w ostateczności mogą być majtki w słoniki.
Kruk Siwy - 6 Lutego 2007, 09:24
W słoniki też dobre... najlepiej jakby Pako miał czerone majtki w słoniki. Lubo odwrotnie.
Indy - 6 Lutego 2007, 09:32
Czołgiem
Godzilla - 6 Lutego 2007, 09:40
Cześć.
Rafał - 6 Lutego 2007, 09:48
PAko koniecznie napisz czy słonik w czerwonych majtkach pomógł. Jak zgaduje ubranie słonika na czerwono ma odciągnąć uwagę tej pani od fizy? To tak w kontekście walentynek?
mawete - 6 Lutego 2007, 10:09
Cześć
Anonymous - 6 Lutego 2007, 10:14
Hej! Ruszam zaraz na ZAKUPY!! Czerwone majtki w słoniki sobie daruję (nie pasują do karnacji) ale za to na inne rzeczy wydam trochę kasy.
Rodion - 6 Lutego 2007, 10:16
No... cześć.
Jak fajnie widzieć, że nadal jesteście normalnie i tak sympatycznie porąbani
Miria fajnie masz
Słowik - 6 Lutego 2007, 10:21
Cześć ludziki.
hijo - 6 Lutego 2007, 11:06
| Kruk Siwy napisał/a | | najlepiej jakby Pako miał czerone majtki w słoniki. Lubo odwrotnie. | tylko jak on założy te czerwone słoniki w majtkach
Adashi - 6 Lutego 2007, 11:06
Ahoj ludkowie! Od rana zdenerwowała mnie Poczta Polska
Kruk Siwy - 6 Lutego 2007, 11:21
hijo, a dlaczego ma zakładać? On ma je mieć!
Ixolite - 6 Lutego 2007, 11:26
Dzień zły chyba. Czas pomyka chyżo niczym ten zając, królik czy inny żółw błotny, nie przybywa go, cholera, a i za ogon się złapać nie daje...
Adashi - 6 Lutego 2007, 12:33
Wróciłem z poczty; byłem odebrać paczkę, bo pan "pożal się Boże" doręczyciel zostawił awizo w furtce, że niby nie zastał nikogo, chociaż wszyscy byliśmy, po prostu nie chciało mu się przejść tych kilku metrów od uliczki do domu co on sobie myśli, że będę w oknie siedział i oczekiwał jego przybycia
hrabek - 6 Lutego 2007, 13:03
Adashi: psa sie bal pewnie
Adashi - 6 Lutego 2007, 13:18
psa to ja sobie dopiero sprawię i go poszczuję następnym razem
Fidel-F2 - 6 Lutego 2007, 13:25
Adashi, a to był list czy jakaś paczka?
Adashi - 6 Lutego 2007, 13:36
Paczka, przecież piszę wyżej Szczegóły w "Dopiero nabyte"
Fidel-F2 - 6 Lutego 2007, 13:41
sorry przeoczyłem
jeśli listonosz ma do rozniesienia sporo przesyłek, to dużych i ciężkich paczek wcale nie zabiera i nie sprawdza nawet czy adresat jest w domu czy nie, od razu zostawia awizo
ja rozumiem taką praktykę i mnie to nie irytuje, bardzo często tak mam
Adashi - 6 Lutego 2007, 13:45
Ten gagatek miał paczkę, bo zadzwoniłem do urzędu, by zapytać czy na pewno paczka jest u nich, po co mam jechać specjalnie, a tam pani kierownik zmiany oświadczyła mi, że paczkę ma doręczyciel, który nadal jest w trasie...
Fidel-F2 - 6 Lutego 2007, 13:50
Adashi, myślę, że pienka z okienka nawet nie sprawdziła, zakładając, że skoro to dzisiejsze awizo to na pewno jest u listonosza, no ale mogę sie mylić
u mnie zdrza sie czasem, że listonosz wręcza mi jakąś przesyłkę i informuje, że jest jeszcze jedna ale była za duża i nie wziął
Aga - 6 Lutego 2007, 13:59
Cześć!
Jeszcze tylko trzy dni...
Adashi - 6 Lutego 2007, 14:10
Fidelu, u mnie listonosz roznosi tylko listy, paczki przywożą takie gagatki w czarnych furgonach (CIA ) z pobliskiego, największego (przynajmniej do niedawna) terminala PP w Polsce.
Fidel-F2 - 6 Lutego 2007, 14:13
może i racja, podzieliłem sie tylko swoimi doświadczeniami
Adashi - 6 Lutego 2007, 14:14
Ja się nie gniewam przecież Wszystko dobrze się skończyło
Fidel-F2 - 6 Lutego 2007, 14:16
Adashi, ja cie broń boże nie przepraszam
Adashi - 6 Lutego 2007, 14:19
wiem, za co zresztą, to wina PP była
|
|
|