To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Piech - 20 Lutego 2010, 14:19

nureczka napisał/a
Ale dla kogoś nowego może być deprymujące.

Obruszył się, nie zdeprymował. Błąd to nie hańba, tylko coś do naprawienia. Poczucie godności trzeba mieć, ale we właściwym miejscu.

użytkownik1765 - 20 Lutego 2010, 14:38

Terebka to facet? A tak jakoś... kobieco pisze. Bez obrazy, oczywiście. Poprawna polszczyzna, powiadacie? Czyli, jak mniemam, przecinki, składnia tudzież szczegóły takie jak wielkie litery na początku zdania też w swoich edytorskich zapędach bierzecie pod uwagę? Oj, chyba nie bardzo. A zaśmiecanie naszego pięknego języka obcojęzycznymi wtrętami typu btw, imho itd?

Fakt popełnienia błędu do wiadomości przyjmuję. Ogólnie, nie mam problemu z tym, że robię błędy. Ale dziękować nikomu za ich wytykanie w takiej sytuacji nie będę. Zwłaszcza, jeśli ktoś wytyka błąd w sumie tylko po to, żeby dopisać się do wątku. Był kiedyś bardzo adekwatny kawał o rywalizacji dwóch superkomputerów, sowieckiego i amerykańskiego. Sądzę, że aluzja jest jasna.

Nikogo nie obrażam. To mnie zwyzywano tutaj od buców.

jewgienij - 20 Lutego 2010, 14:59

Ja raczej nigdy nie poprawiam kogoś publicznie w przypadku błędów językowych. Czasami zwracam uwagę na bełkot (kiedy jestem wkurzony, a więc chluby z tego powodu nie czuję). Na "uje się nie kreskuje" nie patrzę, bo zwykle skoncentrowany jestem na tym, co kto chce mi napisać. To samo dotyczy czytania szortów. Wiem, że przy byku inni zareagują za mnie.
W rozmowach z ludźmi wykręca mnie, kiedy słyszę: jedziemy do "Kerfura" albo do "Żana", ale daję sobie na ogół na wstrzymanie, chociaż powinienem tępić, bo to plaga, która nawet w reklamach czy pośród zarządzających tymi sklepami się rozprzestrzenia. Co do błędów w języku polskim, wszyscy mniejsze lub większe robimy, nie ma siły, zwrócenie uwagi może być jednak potraktowane różnie. Można za tym dostrzec chęć pomocy, można próbę ośmieszenia dyskutanta i pomniejszenia jego argumentów. Chyba ważny jest kontekst. Kolega miał prawo się wkurzyć, ale źle zrobił, że dał po sobie poznać :wink: Bo subiektywnie ma rację, ale obiektywnie tego nie obroni, więc jest na przegranej pozycji. No nic, miał odpowiednik "Biją", teraz nasze relacje będą, mam nadzieję, już tylko lepsze. :wink:


Jest taki ruski dowcip o tym, jak ze szlachetnych powodów komuś narobić wstydu, ale po polsku to już tak nie brzmi, a po rusku mało kto zrozumie :)

EDIT: Hehehe, nawet teraz się rypło. Drażni mnie oczywiście do "Kerfura". "Karfur" jest poprawny :D

nureczka - 20 Lutego 2010, 15:13

jewgienij napisał/a
est taki ruski dowcip o tym, jak ze szlachetnych powodów komuś narobić wstydu, ale po polsku to już tak nie brzmi, a po rusku mało kto zrozumie

Dawaj, są tacy co zrozumieją.

jewgienij - 20 Lutego 2010, 15:25

Jeszcze mi na tyle instynktu samozachowawczego zostało, żeby nie pisać po rusku przy tłumaczce rosyjskiej literatury :)
Zresztą na pewno znasz.

Kruk Siwy - 20 Lutego 2010, 16:24

Przez chwilę korciło mnie żeby napisać użytkownikowi użytkownikowi: Ma gavte la nata w dialekcie turyńskim, ale dałem spokój. Nowy jest. Oswoi się - dobrze. Nie oswoi - drugie dobrze.
nureczka - 20 Lutego 2010, 16:39

jewgienij, najwyżej ci poprawię literówki :mrgreen:
terebka - 20 Lutego 2010, 16:40

Czy zwyzywałem Cię od buców, użytkowniku1765? Tak żarliwie interpretujesz moje słowa, że, przyznam, sam zwątpiłem. Dałbym łeb teściowej uciąć, że brzmiało to tak:

Cytat
Nie gryzie się dłoni wyciągniętej z pomocą - to też jest kwestia taktu. Albo się go ma, albo jest się zakutym, zamkniętym na wiedzę bucem.


Czyli piętnowałem zjawisko, które wydaje mi się niewłaściwe, bez nazwisk, imion, czy nicków. Fakt, że się podpiąłeś pod tego buca, jest wielce interesujący. Było tam też coś o upartym trwaniu w błędzie i to dopiero jest znamionujące. Więc nie gorączkuj się i nie wołaj o merytoryczną dyskusję w temacie: "wolno naginać zasady poprawnej pisowni, czy też nie", bo żaden z nas dwóch nie jest profesorem Bralczykiem, jak sądzę. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić, jak merytorycznie można obronić prawo do świadomego ignorowania zasad językowych. Ale fakt popełnienia błędu przyjąłeś, czyli rzeczy toczą się ku lepszemu. Może jeszcze zrozumiesz, że pojawiłeś się na forum tematycznym, gdzie temat, nad którym właśnie dyskutujemy, ma szczególne znaczenie. A wówczas zapanuje ogólny ład, rzekłbym: idylla. Czego Tobie i sobie życzę :)

nureczka - 20 Lutego 2010, 16:44

Gdzie jest Fidel? Serka?
terebka - 20 Lutego 2010, 16:48

A wiesz, że z chęcią? ;P:
jewgienij - 20 Lutego 2010, 16:51

Terebka, daj spokój. Użyłeś słowa buc w poście skierowanym do konkretnej osoby, w jasnym kontekście, więc gość odniósł to do siebie, a nie ogólnie. Jeśli to forum literackie, to prócz poprawnych form trzeba rozumieć także aluzje i pośrednie ataki. Z kogo chcesz teraz zrobić głupka?

Nureczka :)

terebka - 20 Lutego 2010, 17:04

Aluzje może i tak, ale ataki? Bez przesady. Nie znam człowieka. Jaki mogę mieć powód by Go atakować?
jewgienij - 20 Lutego 2010, 17:09

Jakikolwiek :D
Dobra, luz. Nie wałkujmy tego, bo szkoda neuronów.

Kruk Siwy - 20 Lutego 2010, 17:11

Neurony zbrodni Lucyny Penciak. Polecam na rozluźnienie. Rozluźnia wszystko z układem trawiennym włącznie. Wcale mi ich nie szkoda.
terebka - 20 Lutego 2010, 17:28

jewgienij napisał/a
szkoda neuronów


Słusznie. Tak szybko odchodzą :(

Luzik.

mBiko - 20 Lutego 2010, 17:31

Mam na półce, nawet kiedyś czytałem, ale rozluźnienia układu wydechowego nie przypominam sobie.


Na temat. Wkurza mnie niemożebnie, że najpierw przez wiele tygodni nikt nie był w stanie poradzić sobie z zalegającymi wszędzie zwałami śniegu, a teraz większość miasta wygląda jak bajoro.

ketyow - 21 Lutego 2010, 11:50

Bolą mnie nogi jak jasna cholera. Kolegi urodziny były, w akademiku. Pomijam kwestie alkoholowe, ale w nocy ktoś zostawił otwarte okno, było diabelnie zimno, spałem bez koca i przez cały czas miałem je podkulone. Czuję się jakby mnie ktoś zdrowo skopał.
Zgaga - 21 Lutego 2010, 12:34

ketyow, pobiegaj trochę, rozgrzej mięśnie, gorący prysznic nie zawadzi, a poza tym, jak lubisz się lekować - jakaś maść dla sportowców typu Ben-Gay (śmierdzi kamforą) lub Fastum (nie śmierdzi, ale mniej skuteczna).

Eidt. Jak ja "kocham" reklamy. Przed chwilą mi zaproponowali bezpłatną analizę muskulatury. :lol:

hardgirl123 - 21 Lutego 2010, 18:37

wszystko mnie dzis wkurza
baranek - 21 Lutego 2010, 20:46

ketyow, zasnąłem kiedyś po imprezie na takim składanym łóżku. nogami do pieca. i w nocy część tego łóżka się złożyła. i się troszkę zsunąłem. przez całą noc dotykałem stopami do tego cholernego pieca [a rozgrzany był, zaraza, żeby nie powiedzieć - jak piec]. a że znieczulony byłem konkretnie, przeto nie czułem nic. dopiero rano. orajutku, powiadam Ci, i powtórzę raz jeszcze - orajutku. wolałbym zmarznąć.
Kruk Siwy - 21 Lutego 2010, 22:21

Rozumiem. Będąc młodym wędrowcem obudziłem się raz z nogami w ognisku. Ognisko paliło się w najlepsze...
terebka - 21 Lutego 2010, 23:12

Kruku, aż mnie ciarki przeszły i Pinokio się przypomniał, brrrr...


Gorąca kąpiel. Net. Browar. Niby nie ten wątek, a jednak... Po raz kolejny, ostatnimi czasy stanowczo zbyt częsty, coś mi wlazło pod łopatkę. A pójdziesz!

Fidel-F2 - 22 Lutego 2010, 02:07

śnieg topnieje i na wierzch wyłażą tysiące psich gówien
feralny por. - 22 Lutego 2010, 08:02

Fidel-F2, to pierwsze oznaki zbliżającej się wiosny, takie przebiśniegi naszych czasów. Trzeba się radować, a nie smucić.
Zgaga - 22 Lutego 2010, 08:19

feralny por., to dopiero koniec lutego. Chyba kolejna fala śniegu jeszcze przed nami.
Ale i dobrze. Jeszcze w tym roku nie zjeżdżałam na sankach. A na razie nie ma po czym.

feralny por. - 22 Lutego 2010, 11:28

Zgaga, niekoniecznie, niekoniecznie.
Martva - 22 Lutego 2010, 12:07

Nie wierzę, że to juz wiosna. Zawsze jak wierzyłam, to się kończyło śniegiem w kwietniu.
feralny por. - 22 Lutego 2010, 12:18

A jak nie wierzyłaś?
Zgaga - 22 Lutego 2010, 15:07

Jak by nie było: ja chcę śniegu!
Ziuta - 22 Lutego 2010, 15:59

To przyjedź do nas. Szuflę dam własną ;P:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group