To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

ketyow - 14 Lutego 2010, 17:43

nureczka, spokojnie, to elektryk - nie ma dziury ;P:
dalambert - 14 Lutego 2010, 17:44

ketyow, prądem się trzepiesz, no no :mrgreen:
mBiko - 14 Lutego 2010, 21:51

ketyow, aż chciałoby się zanucić:

Lasciatemi cantare
con la chitarra in mano
lasciatemi cantare
una canzone piano piano
Lasciatemi cantare
perche' ne sono fiero
sono un italiano
un italiano vero

ketyow - 14 Lutego 2010, 22:46

Ale ja nie jestem Włochem ;P: Co najwyżej kłakiem ;)
baranek - 15 Lutego 2010, 08:59

przy co drugim poście wywala mi forum, pojawia się komunikat 'nie określono typu posta' i muszę pisać od początku.
Kruk Siwy - 15 Lutego 2010, 09:00

A jakby pisać we Wordzie i wklejać?
ketyow - 15 Lutego 2010, 09:03

baranek, znam ból, ale często jak kliknę cofnięcie zakładki do poprzedniej to post jest cały zapamiętany i wystarczy jeszcze raz kliknąć na jego wysłanie. Pisanie w wordzie to już przesada, ale zawsze po napisaniu można go zaznaczyć, skopiować i wtedy potwierdzić wysłanie. Jak się mocno rozpiszę to tak właśnie robię, żeby nie musieć tego robić drugi raz.
baranek - 15 Lutego 2010, 09:04

popróbuję.
terebka - 15 Lutego 2010, 09:21

Skąd ja to znam :evil: Już dawno wykształciłem w sobie nawyk kopiowania postów przed wysłaniem. Co ciekawe w moim przypadku tylko na tym forum działa cofanie do poprzedniej zakładki, na innych post przepada definitywnie, o ile go nie skopiowałem.
Hubert - 15 Lutego 2010, 15:57

Wkur.. mnie wczoraj pewien cham z potańcówki. Gdyby nie to, że był kolegą koleżanki, źle by się to dla niego skończyło. :evil:
Ziuta - 15 Lutego 2010, 16:02

Rodzina... kto coś takiego wymyślił?
Ellaine - 15 Lutego 2010, 16:55

... to, że przeziębiłam się na dzień przed końcem ferii.
Kruk Siwy - 15 Lutego 2010, 16:55

Khem, wolałaś na początku?
Ellaine - 15 Lutego 2010, 17:13

Wolałabym wcale nie chorować. Ale jeśli już to wolałabym mimo wszystko na początku ferii..., mogłabym spokojnie się wykurować. A teraz muszę zmuszać przytępiony katarem mózg do nauki na poprawkę.
Hubert - 15 Lutego 2010, 17:30

Z czego?
Ellaine - 15 Lutego 2010, 17:32

Z historii ([ironia]hehe, naprawdę dobry żart...[/ironia] - już czwarty rok studiuję historię). Egzamin z historii powszechnej XIX wieku.
edit: aaa, może jutro poczuję się lepiej. A teraz zwyczajnie pójdę zawinąć się w kocyk.

Martva - 15 Lutego 2010, 17:40

Przewaliłam z ojcem jakieś 3,5 kubika śniegu, a potem jeszcze trochę poodśnieżałam. Po wczorajszych doświadczeniach zdjęłam pierścionki żeby sobie dłoni nie poobcierać, i nic nie pomogło, mam pęcherze w tych miejscach w których miewam pęcherze przy pierścionkach. Poza tym wróciłam do domu z godzine temu i nijak nie mogę rozmarznąć od środka :|
baranek - 15 Lutego 2010, 17:50

Martva, spirytusem się nacieraj. najlepiej od środka.
ketyow - 15 Lutego 2010, 17:52

Martva, ważne, że nas avkiem rozgrzewasz ;)

EDIT:
baranek :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

EDIT 2:
Tym razem ontopowo. Wkurza mnie niesamowicie, niemożność wypożyczenia książek do baz danych/programowania WWW. W miejskich bibliotekach informatyki w zasadzie niet, a jak już to mega przestarzałe. Poszedłem do wydziałowej, podchodzę ze stosem książek do pani bibliotekarki i co? "Tylko do czytania na miejsu. Wypożyczyć można tamte." Idę do tamtych i co? Jedna Microsoft SQL Server 2005, do XHTML i CSS nic. Zgarnąłem ją i PHP4, ale ta od PHP ma prawie 10 lat (w informatyce - zabytek), a ta do SQL tak naprawdę nie jest książką o bazach danych, ich budowie, strukturze itd., a o Microsoftowskim narzędziu do działania na bazach danych. Którego swoją drogą raczej nie będę używał, bo programy tej firmy z natury są nieprzyjemne. Pojadę jeszcze do głównej biblioteki uniwersyteckiej, ale coś zaczynam wątpić, że jest szansa. A kurna kupuj teraz kilka książek po 100-150 zł każda, kiedy chcesz się w tym ogarnąć, ale być może okaże się, że to jednak nie działka dla Ciebie i zmarnowałeś kupę kasy. Echhh....

hardgirl123 - 15 Lutego 2010, 18:04

taki idiota mnie wk...
ilcattivo13 - 15 Lutego 2010, 19:50

ketyow - każde większe miasto ma coś takiego, jak biblioteka pedagogiczna. Zajdź z jakąś porządną czekoladą i się znajdzie co chcesz :wink: Zaopatrzenie mają całkiem, całkiem, a jak z paniami się dobrze żyje, to i na przedłużenie terminu zwrotu książki nie reagują jak Conan Bibliotekarz :wink:
ketyow - 15 Lutego 2010, 20:28

ilcattivo13, faktycznie, jest taka biblioteka, ma nawet spis książek online. Oczywiście dla informatyków praktycznie nic, a z MySQL nie ma zupełnie nic. Szukam dalej.

A do chu*a z tymi bibliotekami, wyświetla mi w statusie mojej biblioteki jedną z książek, której szukałem, byłem dziś i nie było. Zasrany uniwersytet - a już w ogóle najlepsze jest to "służobowy", czyli nie dla studenta. I leżą i cholera wie po co, się kurzą tylko. Wydział informatyki, łącznie książek do baz danych 6 czy 7, do wypożyczenia można wziąć tylko 3, w tym 2 wypożyczone a jedna zaginęła w akcji, bo na liście jest dostępna, ale w bibliotece jej nie ma.

shenra - 15 Lutego 2010, 20:37

Cholerna roztopiona zima. Normalnie na drugą stronę ulicy przejść się nie da, bo od krawężnika taaaaaaaaaaaaka pier...o żesz ty orzeszku kałuża :evil:
Fidel-F2 - 15 Lutego 2010, 21:35

Martva napisał/a
Przewaliłam z ojcem jakieś 3,5 kubika śniegu, a potem jeszcze trochę poodśnieżałam. Po wczorajszych doświadczeniach zdjęłam pierścionki żeby sobie dłoni nie poobcierać, i nic nie pomogło, mam pęcherze w tych miejscach w których miewam pęcherze przy pierścionkach. Poza tym wróciłam do domu z godzine temu i nijak nie mogę rozmarznąć od środka
Dla mnie fenomen, nawet przy kilkunastostopniowym mrozie, po odśnieżaniu, zgrzany jestem jak pies.
Lynx - 15 Lutego 2010, 21:54

Katar.
Fidel-F2 - 15 Lutego 2010, 22:23

wkurza mnie, że ze sklepów zniknęły KitKaty z masłem orzechowy i zastąpili je jakimś karmelowym badziewiem
Rafał - 16 Lutego 2010, 10:49

Nać, mać, fakać, czemu czas nie jest z gumy, a kasa nie rośnie na drzewach??? :twisted:
ilcattivo13 - 16 Lutego 2010, 13:19

Lynx, mnie to samo dziś wkurza :evil: Ale do piątku będę zdrów, jak ryba.

I jeszcze jedno mnie ostatnio wk***wiło. W sklepach w moim mieście nie ma butów zimowych dla normalnego faceta. Są jakieś tanie chińszczyzny ze sztucznej skóry z plastykowymi podeszwami, ale normalnych zimowych butów niet. Nawet sklep Wojasa zawiódł, bo mają jeden model traperów, na porządnej podeszwie, ale za to w ostro żółtym kolorze. I nie można zamówić u nich innych. Chyba będę musiał wybrać się na zakupy na Litwę, do Kowna :|

mBiko - 16 Lutego 2010, 19:41

Na Kowno! ilcattivo, pokaż im gdzie buty zimują.
ilcattivo13 - 17 Lutego 2010, 09:39

to już zaczyna się robić tradycja: Litwini przyjeżdżają do nas po jedzenie i mat. budowlane, a my jeździmy na Litwę po markowe ubrania i buty oraz alkohol.

zatokowe przesilenie :evil: Oby do jutra... Oby do jutra...



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group