Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Kalep - 14 Maj 2012, 17:33
Uczeń czarnoksiężnika- obejrzany już n-ty raz. Mimo, że główny bohater (Dave), jego ukochana, jego "miszczu" (Balthazar Blake), główny zły (Horwath, Disney ma coś do Chorwatów?) albo Wielka Zła (Morgana) to bohaterowie typowi i generalnie schematyczni, podobnie jak fabuła z ratowaniem świata, to film się dobrze ogląda. Ma on swój klimacik, pewne smaczki (np. nawiązania do innego dzieła Disneya). Na czary było aż miło popatrzeć (poza smoczkiem z chińskiej dzielnicy, mi średnio przypadł do gustu). Twórcy próbowali też jakoś umotywować magię w sposób naukowy, z przymrużeniem oka ujdzie (poza sprawą plazmy, twórcy w ogóle wiedzieli, co to jest?). Mam też pewne spostrzeżenia odnośnie tłumaczenia wersji ostatnio puszczanej w telewizji. W jednej ze scen Horwath nagina wolę pewnej osoby (niczym Obi-Wan), w celu zdobycia informacji. Jego "przydupas" żartuje wtedy:
a) wersja starsza: "Nie tych droidów szukasz" (nawiązanie adekwatne do sytuacji, chyba nie muszę mówić skąd)
b) wersja ostatnio puszczona: "Ciemność, widzisz ciemność" (tym razem z produkcji nam rodzimej, niestety trochę gorszy)
Zastanawia mnie też sprawa "pierwszego merlińczyka", tutaj zmienionego na "prima merlinian" (jakoś tak). Trudno mi się ustosunkować, nie pamiętam, jak było w oryginale.
Film polecam poszukiwaczom rozrywki w magicznym klimacie. Nawet nieźle sobie radzi Nicolas Cage. Fani Bellucci mogą być zawiedzeni. Pani często pokazywana w trailerach występuje łącznie max dziesięć minut.
Farin - 14 Maj 2012, 17:44
Poszukuję wersji 2D filmu"Avengers" w Łodzi bądź okolic. Jakby ktoś miał jakieś info gdzie i kiedy grają i czy w ogóle to byłbym wdzięczny :]
Taselchof - 14 Maj 2012, 17:50
Tego w ogóle nie grają w dwa de .
Kalep - 14 Maj 2012, 18:14
To chyba akcja promująca dubbing. Mało komfortowe bywa czytanie napisów w "Czy de"
Taselchof - 14 Maj 2012, 18:20
Po 5 minutach idzie się przyzwyczaić , zresztą po co czytać te napisy skoro jest w nich od diabła błędów.
fealoce - 14 Maj 2012, 19:56
Teraz coraz więcej filmów jest tylko w 3D.... Wkurza mnie to.
A. Pilipiuk - 14 Maj 2012, 20:52
Trafiłem na cudny film dokumentalny o Nodarze Dumbadze. Niestety w całości po gruzińsku, nawet ruskich podpisów nie dali...
ilcattivo13 - 14 Maj 2012, 22:41
Uwaga - nisko latające spoilery!
"Avengers 3(w)D". Wersja z napisami ofkors. Względem "Thora" poprawa jakości niesamowita. Podejrzewam, że w głównej mierze to zasługa tego, że teraz film robił jeden facet (z jednym pomocnikiem), podczas gdy "Thora" reżyserowało/"scenariuszowało" siedmiu.
Wreszcie Loki był jak Loki, a nie jak jakaś pipa. A Thor, jako jeden z ośmiu głównych postaci w filmie, miał trzy razy więcej do powiedzenia (i to z sensem), niż w "Thorze". Reszta też była bardzo dobra - przy czym najlepiej wypadli Scarlett J. (kiedy tylko nie próbowała mówić "po rosjańsku") i Robert D. jr. Na minus - Samuel L. (Fury "emituje" praktycznie zero ekspresji i Samuel po prostu nie nadaje się do tej roli - bo się musi zbytnio ograniczać - w przeciwieństwie do, na ten przykład, takiego Willa Drewnianej Gęby Smitha). I Jerzy S. Ło matko - rozgrzesza go tylko to, że pewnie za tę rólkę dostał tyle kasy, że pożyje sobie w spokoju z rok czy dwa.
Duży plus za dziesiątki "mrugnięć oczkiem" ("marvell...ous" ) i setki gagów (Hulk rządzi ).
Duży minus za beznadziejnie debilną bazę S.HI.E.L.D.
Enyłej, bawiłem się całkiem, całkiem i myślę, że na 8/10 filmidło zasłużyło. Ale więcej nie dam.
Kyle Katarn - 14 Maj 2012, 22:52
"Anioły i demony" - taki sobie, nawet trochę ciekawy, choć mniej niż "Kod da Vinci" - tamten zawierał więcej zagadek, które były bardziej skomplikowane, i w ogóle miał ciekawszą i bardziej czytelną fabułę. "Anioły..." są trochę zbyt przekombinowane, zwłaszcza końcówka. Podobały mi się polskie akcenty, tylko szkoda, że w pewnym momencie rozwaliło samochód TVN-u W ogóle to parafrazując pewnych ultrakatolików, można powiedzieć, że "Aha, TVN, to już wiadomo, skąd się wzięły te demony".
| Lis Rudy napisał/a | jakoś bezprzytomnie stajesz w obronie filmowy najeźdźców , to aż muszę głośno spytać:
jesteś Persem |
Nie jestem Persem, ale szanuję Persów i ich kulturę i wiem, że byli nie mniej cywilizowani niż Grecy i że charakteryzowali się tolerancją religijną, a niszczenie helleńskiej kultury by im nawet do głowy nie przyszło; zresztą, wielu Greków uważało Persów za przyjaciół i sojuszników przeciw wrogim polis, a nie za najeźdźców.
| Memento napisał/a | | że to adaptacja komiksu. |
To wyjaśnia, dlaczego graficznie film przypominał trochę "Sin City - Miasto Grzechu" Tarantino.
Co nie zmienia faktu, że to, że twórca "300" (a może i autor komiksu - nie wiem, nie czytałem) zrobił z Persów trolle i mutanty, wzbudza we mnie pewien niesmak. Jakieś granice obowiązywać powinny. "300" jest jednak umiejscowione w realiach historycznych, a nie w całkowicie fikcyjnej sytuacji i z całkowicie fikcyjnymi bohaterami, jak "Sin City".
ilcattivo13 - 14 Maj 2012, 23:02
Kyle Katarn - masz dostęp do sieci?
Chal-Chenet - 15 Maj 2012, 06:17
The Guard
Wyspiarskie, mocno absurdalne poczucie humoru, ale ja akurat takie lubię.
7/10
Kalep - 15 Maj 2012, 16:06
Anioły i demony- mi się ten film bardzo dobrze oglądało, trzymał w napięciu (mimo, że jakoś w połowie rozgryzłem, kto za tym wszystkim stoi), kilka naprawdę ciekawych scen, w moim odczuciu lepsze od "Kodu..." (i bez wielkiego skandalu). Dla mnie plusem jest jeszcze wycieczka do Wiecznego Miasta. Możliwe, że sięgnę po kolejną książkę Browna.
Surogaci- ciekawa wizja przyszłości zdominowana przez tytułowych surogatów. Film niewątpliwie miał potencjał, który częściowo udało się zrealizować. Zakończenie przewidywalne, tego typu filmy już tak mają. Dobre dzieło.
Taselchof - 15 Maj 2012, 16:51
ilcattivo13, widziałeś alternatywne zakończenie puszczane tylko w USA
dzejes - 15 Maj 2012, 17:04
Wow! U mnie był Thanos!
Taselchof - 15 Maj 2012, 17:07
Całą drogę przypominałem sobie jak się ten sukinkot nazywa. Pamiętałem go bodaj z komiksów świętej pamięci TM Semic.
ilcattivo13 - 15 Maj 2012, 19:21
Taselchof - właśnie, bo zapomniałem napisać - sukincórce włączyli światło na samym początku napisów i zakończenia mogłem jedynie posłuchać I to nie było alternatywne zakończenie, tylko w sumie zapowiedź "Avengers 2"
Homer - 15 Maj 2012, 22:38
Hm... ale miały być przecież 2 zakońćzenia. Jedno po napisach animowanych (THanos), a drugie po całych napisach pisanych -- do tego już nie wysiedziałem.
ilcattivo13 - 15 Maj 2012, 22:42
W Europie ponoć jest tylko jedno dodatkowe zakończenie - to z Thanosem.
dzejes - 16 Maj 2012, 10:24
Ale piękne to zakończenie z kebabem. Gdyby zaczęli coś mówić, rzucać żartami, to zepsuliby efekt. A tak - bohaterowie są zmęczeni przedstawione idealnie.
Kyle Katarn - 16 Maj 2012, 12:17
"Czerwony smok" - nie tak dobry jak "Milczenie owiec", ale nadal ciekawy i trzymający w napięciu dreszczowiec o Lecterze.
| ilcattivo13 napisał/a | | masz dostęp do sieci? |
Dziwne pytanie - skoro piszę na forum internetowym, to chyba mam.:) A to, że nie wszystko sprawdzam i nie czytam nt. genezy filmów, to inna sprawa.
corpse bride - 16 Maj 2012, 13:14
O, tak! The Guard to jeden z moich ulubionych filmów tegorocznej Off Camery. A grają to teraz w kinach normalnie? Z tej serii (brytyjski humor) polecam jeszcze The trip. Płakałam ze śmiechu i do tej pory cytujemy cytowane przez nich cytaty
ilcattivo13 - 16 Maj 2012, 17:11
| Kyle Katarn napisał/a | | Dziwne pytanie - skoro piszę na forum internetowym, to chyba mam.:) A to, że nie wszystko sprawdzam i nie czytam nt. genezy filmów, to inna sprawa. |
Nie dziwne, tylko sarkastyczno-ironiczne Bo tak w sumie, to właśnie o to chodzi, żeby zanim zacznie się na coś/kogoś psioczyć, najpierw postarać się poznać "argumenty" drugiej strony, czyli w tym wypadku twórców filmu
Gustaw G.Garuga - 17 Maj 2012, 19:27
Avengers - dobre
joe_cool - 17 Maj 2012, 20:24
Iron Sky - dżizas, jaki debilny film Kilka scen było super, zwłaszcza te z ONZetem, ale moim zdaniem czegoś zabrakło. Było trochę za mało treszu w treszu Mimo to nie żałuję pieniędzy wydanych na bilet i popcorn.
ilcattivo13 - 17 Maj 2012, 21:14
"Dorwać Gringo" z Melem Gibsonem. Film brutalny, rzekłbym nawet, że sam Sam P. by go pochwalił A do tego olbrzymie ilości sarkastycznego, czarnego humoru Moje wcześniejsze porównania do "Godziny zemsty" okazały się trafione w 90%. Enyłej, odzyskałem wiarę w Mela, a film dostaje 8,5/10
Hubert - 18 Maj 2012, 12:28
Avengers - poziom awesomeness przekroczony.
corpse bride - 18 Maj 2012, 14:56
Avengers - dobrze się bawiłam, chociaż... okazało się, że poszliśmy na wersję z dubbingiem!!! Chyba nie widziałam od dzieciństwa dubbowanego filmu, który nie był kreskówką. Nie wiedziałam, że to się w ogóle robi z filmami dla dorosłych (ani nie wiem, dlaczego). Strasznie dziwne było, kiedy postaci występujące w amerykańskiej scenerii mówiły polskimi głosami, które kojarzę z jakichś seriali. Straaaasznie dziwne.
ilcattivo13 - 18 Maj 2012, 21:07
corpse bride - w dodatku, dubbing ma inne tłumaczenie, takie bardziej ze słownictwem dla ziomali, niż dla normalnego luda. Może dlatego było dziwnie
*********************
"Uprowadzona" z Liamem Neesonem. Żebym wiedział, że ten film to jedna wielka rozpierducha, to bym go tyle lat nie omijał Nawet babole mi nie przeszkadzały 8/10
Zgaga - 19 Maj 2012, 09:12
Wszedł do kin nowy Burton. I jeszcze z Deppem w głównej roli. Trzeba potuptać do kina.
Ilt - 19 Maj 2012, 09:37
| Zgaga napisał/a | | Wszedł do kin nowy Burton. I jeszcze z Deppem w głównej roli. Trzeba potuptać do kina. | Ja mam bilety już od przedwczoraj. )
|
|
|