To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

dzejes - 28 Kwietnia 2012, 22:18

Kai napisał/a
Przeciwnie. Dlatego wolę Futuramę, przynajmniej niczego nie udaje


Nie wiem:

- co udaje Iron Man

- skąd pomysł na opozycję Futurama/Iron Man

Memento - 29 Kwietnia 2012, 17:23

dzejes napisał/a
Kai napisał/a
Iron Man - strata czasu

Fidel-F2 napisał/a
nieprawdaż?

Ludzie pełni goryczy.

<żółwik> dzejes ;]

[quote="ihan"]Rec3. Właściwie sama jestem sobie winna, bo nie wiem, czemu będąc zawiedziona Rekiem1 liczyłam, że trójka z jakiegoś powodu będzie lepsza. I nie wiem czemu przerasta możliwości twórców filmowych robienie filmów w konwencji. Jeśli chcę umrzeć z nudów idę na film obyczajowy albo oglądam jakiś serial polski o podglądaniu przez dziurkę od klucza nudnego życia sąsiadów w stylu Klanu. Pierwsze pół godziny Reca to kręcone z reki wesele, można z nudów zejść, co może i tak głupie by nie było, bo oszczędziło by dalszego oglądania. Bo potem jest komedia, romansidło i głupota totalna, ale horroru to ani, ani. A ja, do diabła ciężkiego, chciałam iść na horror. Strasznie straszny. A jak ma być strasznie straszno, skoro nawet główna bohaterka nie przejęta specjalnie, bo między kolejnymi ujęciami poprawia sobie makijaż.
ihan droga, bo horrory paradokumentalne są w większości bezdennie tandetne, nieprzemyślane i głupie. Włącznie z Blair Witch Project. Mówię to ja, horror nerd. Jedynym horrorem tego typu, podczas oglądania którego nie miałem poczucia, że drwi z mojej inteligencji, jest Lake Mungo. Ogromnym plusem jest IMHO minimum ujęć kręconych z ręki, większość filmu to stylizowane na prawdziwy film dokumentalny wypowiedzi osób związanych ze zmarłą dziewczyną, czasem tylko przerywane jakimś found footage, przedstawiającymi głównie życie rodzinne. A pod koniec, gdy widz już myśli, że mimo wszystkich tych zabiegów 'rozpracował' całą historię, mamy fabularnego twista, idealnie wpasowującego się w formę paradokumentu.

[quote="hrabek"] The Cabin in the Woods ponoć jest rewelacyjny.
Widziałem przedwczoraj. Potwierdzam. :mrgreen: Totalna drwina, wręcz bezczelność wobec schematów głównie teen slasherów, ale innym podgatunkom też się solidnie obrywa. Jest brutalnie, krwawo, ironicznie, śmiesznie i absurdalnie. Banan od ucha do ucha przez cały seans. 10/10. Joss Whedon is the man!

Z tego wszystkiego zapomniałem prawie, że widziałem też The Awakening. Kocham taki oldschool. 8/10.

Nitj'sefni - 29 Kwietnia 2012, 18:46

Nietykalni - Kapitalny film. Zabawny i wzruszający zarazem. Bardzo optymistyczny. Świetna muzyka i genialne aktorstwo (Omar Sy - :bravo :bravo :bravo ). Aż żal było, kiedy się kończył.
feralny por. - 29 Kwietnia 2012, 20:10

Piraci - fajne, ale raczej nie dla dzieci.
Fidel-F2 - 29 Kwietnia 2012, 21:35

Zakochany bez pamięci / Eternal Sunshine of the Spotless Mind Dawno nie oglądałem tak dobrego filmu. O miłości, ale zupełnie niestandardowo. Nie zachwyca mnie Jim Carrey, nie lubię Kate Winslet. W tym filmie oboje byli rewelacyjni. Zdecydowanie polecam.
Dunadan - 29 Kwietnia 2012, 22:31

Fidel-F2 napisał/a
Zakochany bez pamięci / Eternal Sunshine of the Spotless Mind Dawno nie oglądałem tak dobrego filmu.

I chyba tak niedocenionego...

marekz - 29 Kwietnia 2012, 23:05

No to pod wpływem wątku zrobiłem sobie dzień z paradokumentem, ale najwyraźniej jednak za bardzo mi to nie leży.

Obejrzałem: Lake Mungo (2008) - [6/10] oraz Megan is Missing (2011) - [5/10].

Obejrzałem sobie też Das Experiment (2001) - dość mocno wyolbrzymiona wariacja na temat stanfordzkiego eksperymentu Zimbardo. Myślę, że ja już raczej jestem za stary na taki film, ale dla co ambitniejszych dzieci z liceum to być może świetna rzecz. Dla mnie to nie więcej niż [6/10] i to naciągane.

No i The Book of Eli (2010) obejrzałem. Straszna słabizna, tak na jakieś [4/10].

Na jutro zostawiam sobie Cabin in the Wooods.

Matrim - 30 Kwietnia 2012, 09:19

Red State Kevina Smitha.

Nie jest to typowy smithowy film, choć w przekroju całości jego styl widać. Gdzieś do połowy - rewelacyjny, potem poziom niestety spada i ostatecznie rozczarowuje. Goodman, Parks i kilka świetnych monologów, to zdecydowanie za mało. Brakuje w tym filmie jakiejś historii. To właściwie komentarz o chrześcijańskich radykałach, biurokracji, terroryzmie. No szkoda.

Iscariote - 30 Kwietnia 2012, 13:41

Matrim, ja żałuję, że Smith nie wstawił tego zakończenia, które planował od początku. Byłoby mocno Smithowo i przewrotnie.

A co do dyskusji na temat Second Earth a Melancholia...

Second Earth nie zaskakuje niczym bo
Spoiler:


Melancholia zaś to dla mnie takie studium rozpadu ludzkiej psychiki. Główna bohaterka rozpadła się na kawałeczki już wcześniej, zbliżająca się katastrofa jej nie rusza. Natomiast jej silna siostra, która stara się od początku utrzymać wszystki w kupie, koniec końców nie różni się niczym od głównej bohaterki w obliczu wielkiej zagłady i planu wszechświata. Obejrzałem, nie zachwyciła, ale mocno zdołowała i dała do myślenia. Zatem uważam, że zadanie swoje wykonała i jest dobrym filmem. I ładnym.

Fidel-F2 - 30 Kwietnia 2012, 17:38

Hot Fuzz - Ostre psy Parodia policyjnych filmów akcji. Niezła. Humor na poziomie, miejscami jeszcze lepiej. Wada taka, że w początkowo-środkowej części zdeczka przynudza.
Taselchof - 30 Kwietnia 2012, 21:02

Iron Sky rewelacja !! Naziści w kosmosie, republikanie u władzy , murzyn na księżycu. Wszystko pełne ironii i podlane sosem anty poprawności politycznej. Scena z ambasadorem Korei Północnej niszczy. :twisted:
Witchma - 30 Kwietnia 2012, 21:09

Taselchof, serio...? Widziałam zwiastun i bardzo mnie zniechęcił.
Taselchof - 30 Kwietnia 2012, 21:14

Jak dla mnie zdecydowanie świetne dzieło :wink: . Aczkolwiek były momenty że tylko ja się śmiałem na sali, lecz zrzucę to na karb tego że byłem głównie z młodzieżą koło 15 roku życia. W natłoku kina o policjantach i mafiozach, podróżach na inne planety itd wydaje mi się, ze ten akurat pomysł jest nawet oryginalny i przebiłby go tylko thriller polityczny o tym, że ktoś przeżył katastrofę smoleńską i ścigają go rosyjskie i polskie służby specjalne
Matrim - 30 Kwietnia 2012, 22:38

Iscariote napisał/a
Matrim, ja żałuję, że Smith nie wstawił tego zakończenia, które planował od początku. Byłoby mocno Smithowo i przewrotnie.

Iscariote, czy chodzi o to, które
Spoiler:


Jeśli tak, to film byłby genialny :)

merula - 30 Kwietnia 2012, 22:44

W pogoni za szczęściem (Pursuit of Happyness) przejmujący film. fascynująca rola Willa Smitha.
Iscariote - 30 Kwietnia 2012, 23:13

Matrim, dokładnie o to. :D
Fidel-F2 - 1 Maj 2012, 12:41

Broken Flowers Jarmuscha. Wielkiego szału nie robi ale to dobry film. Oglądałem z przyjemnością. Nie kładzie kawy na ławę ale zmusza do wmyślenia. Z pewnością nie dla wszystkich, ja oglądałem z przyjemnością. Pierwszoklaśny muzycznie. No i Bill Murray klasa sama w sobie.
Witchma - 1 Maj 2012, 15:25

Piraci :mrgreen:
dziko - 1 Maj 2012, 18:49

Przyłączam się do głosów pochwały dla Nietykalnych - świetna komedia!

Przy okazji na dużym ekranie zwiastun Królewny śnieżki i łowcy i robi spore wrażenie :)

elam - 1 Maj 2012, 19:34

Iron Sky.
Powtórzę za Taschelhofem : świetne :)
Na szczęście nie widziałam trailera. Siostra widziała i nie chciała pójść, wyciągnęłam niemal przemocą, i też się jej spodobało .
Dowcipne, scenariusz chyba fiński, więc bez amerykańskiego zbawiennictwa [film wręcz antyamerykański, antybohaterski], lekki pastisz, dużo humoru i mrugnięć do innych filmów SF, a przy okazji całkiem mądry, ma przesłanie, dobrze dobrana muzyka [tu też "mrugnięcie", np muzyka z Gwiezdnych wojen;
jeden z filmów, który z przyjemnością obejrzę kiedyś jeszcze raz.
Polecam :)

Taselchof - 1 Maj 2012, 19:40

elam napisał/a
Iron Sky.
Powtórzę za Taschelhofem : świetne :)


przepraszam , za kim :D :?: No nawróćcie się i idźcie do kin, naprawdę warto. :wink:

elam - 1 Maj 2012, 19:44

ups przepraszam, tak po nazistowsku napisałam :oops: :wink:
ilcattivo13 - 1 Maj 2012, 21:30

Idźcie, idźcie... żeby jeszcze zagrali to u mnie w kinie :evil: A prawie trzy lata czekam na ten film, urwał nać :evil:
Sorki, Hrabio, ale zaraz zacznę rzucać "pierdzielonymi śledziami" :evil: Nie dość, że kasę na Dowspudę obcięli, to jeszcze filmów nie pozwalają ogladać, phuck :evil:

Iscariote - 2 Maj 2012, 09:51

Droga - nuudy. I multum głupstw.
johnsmith - 2 Maj 2012, 17:16

A samurajów ludziska lubita oglądać?

Jeśli są jacyś fani to polecam ostatnio pochłonięty 'Sword of Desparation' - film z 2010 ale dobry scenariusz i klimat niczym ze starego Akiry K.

Tak poza tym przymierzam się do obejrzenia 'Kroniki'. Zaciekawił mnie trailer, oby film nie rozczarował.

Poza tym odnosząc się do ostatniego felietonu przeczytanego przeze mnie w SFFIH, zdaje się Jarosława Grzędowicza, chciałem serdecznie się z nim zgodzić w sprawie 'Skyline'. Film faktycznie nie powalał na kolana, ale totalne zerwanie ze schematem i opresywna atmosfera plasuje ten film znacznie powyżej SF papki serwowanej ostatnimi czasy. Może trochę końcówka rozczarowuje bo daje mały happy end, ale cóż w końcu Made in USA i nie mogło być totalnie depresyjnie.

W przyszłości oczekuje oczywiście na mistrza Ridleya Scotta i 'Prometheus'. Ciekawy trailer ale głównie ze względu na sentyment jakim darzę 'Blade Runnera', mój absolutny filmowy numer 1.

Fidel-F2 - 2 Maj 2012, 17:49

I Sell the Dead Horroro-komedia o hienach cmentarnych. Tu i tam trafia się plus ale zasadniczo słabo.
ilcattivo13 - 2 Maj 2012, 17:54

Oglądałeś na trzeźwo? :D
Fidel-F2 - 2 Maj 2012, 18:00

no na trzeźwo, i chyba dlatego od połowy zacząłem przewijać
ilcattivo13 - 2 Maj 2012, 18:10

Nie no, aż tak zły to ten film nie jest, żeby go przewijać. z drugiej strony, jedna czy dwie N-Perły w trakcie różnicę robią ;P:
Chal-Chenet - 3 Maj 2012, 00:24

Paranormal Activity 2
Parę fajnych momentów, ale w sumie na pewno gorsze od i tak nie będącej arcydziełem jedynki.
5/10



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group