To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

Matrim - 15 Marca 2012, 22:59

Przygody Tintina: Tajemnica Jednorożca

O jak mi było potrzeba takiej opowieści. Ciągła akcja i wizualny majstersztyk: genialna animacja i świetne oświetlenie :) W ogóle to bardzo raidersopodobny jest to film.

Nie miałbym w sumie nic przeciwko, gdyby Spielberg zdecydował się zrobić Indianę Jonesa V w taki sposób :)

corpse bride - 16 Marca 2012, 14:19

dzejes, mat ma o melancholii taką samą opinię.

właśnie, zmierzch. jako, że należę do klubu Twilight to się wypowiem. Najnowsza część (4.1.) jako film podobała mi się najbardziej ze wszystkich, film był lepiej zagrany i w ogóle widać było, o co chodzi poszczególnym postaciom. dobrze zmontowany, niezła muzyka (powrót do motywu z I części). Fabuły komentować nie będę, bo poza klubową miłością nic nie jest w stanie jej obronić ;) Aha, tylko nie podobało mi się, że na początku ominęli parę scen z książki, pewnie film był dzięki temu bardziej zwarty, ale to jednak były fajne sceny.

co do ciekawego przypadku bb, to byłam bardzo ciekawa tego filmu, ale jakoś mi nie podszedł, chociaż miał wszelkie potrzebne warunki, żeby podejść: historię, aktorów itd. a jednak czegoś zabrakło. bardzo jestem teraz ciekawa opowiadania, na podstawie którego powstał, ale chyba nie ma tego po polsku, a po ang. widziałam dość drogo :/

feralny por. - 16 Marca 2012, 14:21

Próbowałem obejrzeć Wszyscy jesteśmy Chrystusami. Albo ja czegoś nie łapię, albo to jest niestrawny bełkot.
hrabek - 16 Marca 2012, 14:32

feralny, przybij piątkę.
Ziuta - 16 Marca 2012, 15:17

feralny por., hrabek, kulturoznawcom podobno się podoba :)
A tak na serio, to Koterskiemu udał się tylko jeden film i to raczej przez przypadek.

corpse bride napisał/a
co do ciekawego przypadku bb, to byłam bardzo ciekawa tego filmu, ale jakoś mi nie podszedł, chociaż miał wszelkie potrzebne warunki, żeby podejść: historię, aktorów itd. a jednak czegoś zabrakło. bardzo jestem teraz ciekawa opowiadania, na podstawie którego powstał, ale chyba nie ma tego po polsku, a po ang. widziałam dość drogo :/

Wyszło. Nowele Fitzgeralda są u nas znane, a zbiorek z bb wznowili pod tym samym tytułem przy okazji filmu. Tylko, że oryginalny Button to kilkustronicowa anegdota.

Fidel-F2 - 16 Marca 2012, 15:20

feralny por. napisał/a
Próbowałem obejrzeć Wszyscy jesteśmy Chrystusami
a ja owszem, nie mam filmu za dzieło epokowe ale nie męczyłem się i pewne rzeczy doceniam chociaż dzejes zaraz zarzuci banały i truizmy
dzejes - 16 Marca 2012, 15:21

No i ja obejrzałem też, w ramach walki ze schematami i uprzedzeniami.

Cóż, w Koterskim chyba najbardziej mnie irytuje fakt, że on ma papiery na robienie filmów, tylko prze****la to jarmarczną manierą wciskania ozdobników w stylu - NAGŁA przebitka na bohaterów w zgrzebnych strojach ciągnących po plaży krzyż, albo też powtórzenia. Takie walenie po oczach oczywistościami, o których to pisałem całkiem niedawno.

Co do fabuły - mniej więcej tak wygląda życie rodziny alkoholowej. To akurat pokazane naprawdę dobrze, aż jak dla mnie nawet za dobrze, trochę mi się poprzypominało.

feralny por. - 16 Marca 2012, 16:11

dzejes napisał/a
tak wygląda życie rodziny alkoholowej. To akurat pokazane naprawdę dobrze
Zgadzam się. A przy tym
dzejes napisał/a
NAGŁA przebitka na bohaterów w zgrzebnych strojach ciągnących po plaży krzyż, albo też powtórzenia
W sumie :|
Fidel-F2 - 16 Marca 2012, 16:31

Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł Dałem radę do połowy. Reportaż nieudolnie poszywający się pod fabułę. Wszystko w tym filmie jest spieprzone, scenariusz, dialogi, aktorstwo. Żenada.
Chal-Chenet - 16 Marca 2012, 17:43

Wszyscy jesteśmy Chrystusami
Swoje wady ma, ale i tak jest dobry. Podobała mi się praca Chyry.
7/10

ilcattivo13 - 16 Marca 2012, 23:06

Ziuta napisał/a
A tak na serio, to Koterskiemu udał się tylko jeden film i to raczej przez przypadek.

Masz rację, "Porno" to genialny film :D

Ziemniak - 17 Marca 2012, 08:26

ilcattivo13, głodnemu chleb na myśli :mrgreen: Ziuta na pewno myślał o Nic śmiesznego ;P:
Lis Rudy - 17 Marca 2012, 10:04

Immortals zaliczony.
Dość zgrabne. Ładnie nakręcone, z ciekawymi ujęciami bitewnymi. Oczywiście mocno komiksowy sposób realizacj, z tym że to chyba jednak taka konwencja. Najbliższe do prównania z "300", jednak ten ostatni jest zdecydowanie lepszy pod kątem plastyczności, kolorystyki i pewnego wysmakowania podczas filmowania. Jest wręcz dosłowną kopią komiksu, tyle że z ruchomymi obrazkami.

Co mnie nieco drażniło ?
Manieryczna gra aktora odtwarzjącego Hyperiona - taki bezustanny niski "mamrot" kiedy mówił, jakby gość miał problem ze strunami głosowymi. Bardzo podoby sposób gry był widoczny w filmie "Król Artur", gdzie przywódca Celtów bezustannie mamrotał "Artur", i czynił to w sposób sugerujący że ktoś odgryzł mu czubek języka.
Ale gdybym miał ocenić, to Immortals zasługuje na solidne 4.

e: i literówka, i mała zmiana w tekście

Iscariote - 17 Marca 2012, 10:20

Krawy Diament - dobrze nakręcony film. Nawet pan DiKarpio mnie nie wkurzał tak jak zwykle. Może dobry humor miałem. Zarzucić mu można w sumie tyle, że od początku wiadomo o co chodzi, kto co i po co, i jak to się wszystko skończy. 6/10
ilcattivo13 - 17 Marca 2012, 14:11

Ziemniak - rozgryzłeś mnie tak elegancko, jak Herlak Szolms rozgryzał docenta Mortiego :wink:
joe_cool - 17 Marca 2012, 20:29

Hansa Klossa obejrzałam. Nie ma wstydu, kilka dłużyzn wprawdzie było, ale do przeżycia. Intryga całkiem spoko, nawet w pewnym momencie stwierdziłam, że się wciągnęłam :mrgreen: Pewnie militaryści/historycy będą zgrzytać zębami ze zgrozy, ale ja tam się nie znam, więc ewentualne babole mi nie przeszkadzały. Adamczyk w roli Brunnera - bdb. Mecwaldowski w roli Ringlego - też bdb. Kot w roli Klossa - średnio na jeża.
Ogólnie można obejrzeć i nie żałować pieniędzy wydanych na bilet.

EDIT: A, zapomniałabym o wielce udanym duecie ministra i jego szpicla :bravo :mrgreen:

Fidel-F2 - 17 Marca 2012, 21:14

Gwałt / Baise-moi Dwie psychopatki wyruszają w podróż po Francji znacząc swój szlak kolejnymi trupami. Film pełen przemocy, brutalnych scen i pornograficznego seksu. Turpistyczne Thelma i Louise bez cienia sentymentalizmu. Film coś w sobie ma, ale żebym twierdził, że zdecydowanie warto zobaczyć to jednak nie.
ilcattivo13 - 17 Marca 2012, 21:23

Fidel - jeszcze powinieneś dodać, że większa część odtwórców ról, to są aktorzy porno - nikt normalniejszy nie chciał w tym zagrać :wink:
merula - 17 Marca 2012, 22:18

dzień z Timem Burtonem. Corpse Bride i The Nightmare Before Christmas. całkiem sympatycznie.
Kyle Katarn - 18 Marca 2012, 20:34

"Drakula: wampiry bez zębów" - nawet zabawny, choć jak na film Brooksa słaby. "Płonące siodła" i "Nieme kino" dużo lepsze.

"Złoty kompas" - fajny film, choć szkoda, że nie zrobili dalszego ciągu.

Ziemniak - 18 Marca 2012, 20:53

Kyle Katarn napisał/a
Złoty kompas ...szkoda, że nie zrobili dalszego ciągu.


Szkoda, że nie zrobili go zgodnie z oryginałem, tylko cukierkową wersję dla dzieci.

Lis Rudy - 18 Marca 2012, 21:51

THOR
Durnowate lekko, ale daje się oglądać bez bólu zębów. Przemiana duchowa głównego bohatera po 1-2 dniach pobytu na ziemi mało wiarygodna. Ale za to bardzo ciekawie nakreślone postacie Lodowych Gigantów. A Natalie Portman jako Jane Foster po prosu śliczna. No i oczywiście Anthony Hopkins, który jako Odyn trzyma wysoki poziom.

Fidel-F2 - 20 Marca 2012, 09:08

Krwawa profesja / Blood Work Słabsza odsłona Eastwooda. Standardowy kryminał bez ekstrawagancji. Ani specjalnie dobry ani zły, da się oglądać bez bólu ale spokojnie można sobie darować.
shenra - 20 Marca 2012, 11:04

Immortal no nie przekonało mnie to.

Half Backed debilizm wtórny.

I powtórki Aleksnader (średnio), Król Artur (mam swoje ulubione sceny i one były genialne), Cruel Intention 2 ( takie sobie, choć wersja bez Buffy lepsza).

corpse bride - 20 Marca 2012, 11:12

merula napisał/a
Corpse Bride i The Nightmare Before Christmas. całkiem sympatycznie.


no ba!

Iscariote - 20 Marca 2012, 13:24

Atak na Posterunek - nowa wersja z Ethanem Hawkiem. Jak na film sensacyjny to nawet nieźle, idea taka jak w oryginale ale praktycznie żadnych nawiązań do pierwowzoru. Co w sumie na plus, bo nie jest odtwórczo. Można obejrzeć, nie trzeba.
Chal-Chenet - 20 Marca 2012, 18:39

The Whisperer in Darkness
Jest parę odstępstw od literackiego oryginału (o ile dobrze pamiętam, hańba mi, ale opowiadanie czytałem już dosyć dawno temu...) ale całościowo jest bardzo dobrze. Lepiej niż w przypadku adaptacji "Call of Cthulhu".
Czarno-biały, stylizowany na dawne lata, właściwie bez efektów specjalnych, ale udało się dobrze przekazać klimat prozy Mistrza. Parę razy ciarki mnie przechodziły.
W mojej opinii zdecydowanie warto.
8/10

shenra - 21 Marca 2012, 23:21

Bag of bones na podstawie Kinga. Podobno film jest mega "grzeczny" w stosunku do książki. Nie wiem, sprawdzę to niedługo. Ale ogólnie muszę przyznać, że nawet mi się podobał. Historia w historii.
Fidel-F2 - 22 Marca 2012, 18:35

Generacja DNA / The Gene GenerationJakiś cyberpunk w azjatyckich klimatach. Po kwadransie dałem spokój. Żenująca parówa.
Fidel-F2 - 22 Marca 2012, 21:24

Łzy słońca / Tears of the Sun Mam ambiwalentne odczucia. Film ma wyraźne dobre i złe strony. Raz, mamy 100% Bruce'a Willisa w Bruce'ie Willisie, co zawsze jest dobre, dwa, obraz ma wstrząsające momenty będące protestem przeciw bestialstwu jakie ma miejsce na świecie, trzy, po raz kolejny zadaje pytanie, o granice poświęcania, człowieczeństwa, o to czy warto ginąć za ideały. Z drugiej strony mamy wyciekający wszelkimi otworami patos, który momentami niemal odrzuca swą zajadłością, pretekstową fabułę, sporo głupot, kiepsko napisaną główną rolę kobiecą graną na dodatek przez trzeciorzędną aktorkę w osobie Monicci Bellucci, która wyglądać wygląda ale grać nie potrafi za grosz. Podsumowując, film z misją, z wadami ale daje sie oglądać, a momentami nawet nieźle wciąga.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group