Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
ihan - 23 Stycznia 2010, 13:38
Typowe, prezentowane w wątku o paleniu podejście, czyli nawracanie człowieka nie używającego używek. I nie ma znaczenia, że obiekt sam się podkłada. Osobiście nigdy nie paliłam i w życiu nie pojmę co w tym fajnego, piwo jest dobre, ale po pół kufla bulgocze mi w żołądku, wytrawne wino też jest fajne, ale do pewnej granicy. Moja kumpela w ogóle nie pije alkoholu, zwyczajnie nie lubi. I wkurza mnie ta ciągła potrzeba kogoś by ją przekonać, jak wiele traci. Wrrrrr.
SithLady - 23 Stycznia 2010, 22:00
Opozniajacy sie mail z przypomnieniem hasla do brastopu
ketyow - 23 Stycznia 2010, 22:18
SithLady, nie chcę pogrążać, ale jak się opóźnia to już na ogół nigdy nie przychodzi. Mam tak aż w kilku serwisach, że nie dochodzą w ogóle. Uroki innego hasła w każdym miejscu i wmawiania sobie, że się zapamięta
SithLady - 23 Stycznia 2010, 22:23
Mnie na szczęście przyszło (po prostu byłam baaardzo niecierpliwa)
nureczka - 23 Stycznia 2010, 22:24
Czekam na ważny mail, a tu cisza. Nie to nie, zrobię po swojemu i niech się Bardzo Ważny Pan Zza Wielkiej Wody ugryzie w nos. O!
dalambert - 23 Stycznia 2010, 22:28
nureczka, Ty zrobisz dobrze , a to scierwo i tak uzna , ze to pod jego światłym kierownictwem i sobie premię przyzna
nureczka - 23 Stycznia 2010, 22:29
dalambert, obawiam się, że tym razem muszę się z Tobą zgodzić.
dalambert - 23 Stycznia 2010, 22:31
nureczka, samo życie
nureczka - 24 Stycznia 2010, 17:30
Buc nadal nie pisze. Niech no tylko wzbogacę sobie zasób leksykalny, napiszę mu, co o nim myślę.
Lynx - 24 Stycznia 2010, 17:45
Ogólne rozmemłanie. Nie nadążam za codziennością.
dalambert - 24 Stycznia 2010, 17:55
nureczka,
pisz mu po polsku ;
ty śmundlu permydlony, łachudro wyliniały, ciulu zwisły, szmondaku zadufany, chucpiarzu niekoszerny , bagniaku podgniły...
Jak potrzebujesz to mogę jeszcze coś podrzucić. Po większej tyradzie to mu ciapciakowi stępialemu przetłumaczą 10 milionów Polonii w Stanach to sie ktoś znajdzie
nureczka - 24 Stycznia 2010, 17:57
dalambert, .
Kruk Siwy - 24 Stycznia 2010, 17:58
Może umarł? Wiecie, STAMTĄD ciężko nawiązać kontakt.
nureczka - 24 Stycznia 2010, 18:05
| Kruk Siwy napisał/a | | Może umarł? |
Nie wymagajmy za dużo od losu.
hardgirl123 - 24 Stycznia 2010, 19:35
wkurza mnie zimno
a pozatym jestem na siebie wkurzona za to, że znowu coś sobie wkręcam :>
dalambert - 24 Stycznia 2010, 20:04
| hardgirl123 napisał/a | | że znowu coś sobie wkręcam :> |
A gdzie ?
Kruk Siwy - 24 Stycznia 2010, 20:05
Śrubkę w ..... numer pięć.
hardgirl123 - 24 Stycznia 2010, 20:13
nie gdzie, tylko znowu coś durnego sobie umyślałam wczoraj jak wyszłam z zamiasconu, ale teraz uważam że dobrze się stało, że moich zamysłów nie zrealizowałam
ihan - 24 Stycznia 2010, 20:17
No to chyba wpis raczej do "Co nas cieszy" pasuje.
A poza tym fajnie robic coś durnego, ogólna wesołość wszechświata wtedy rośnie.
Jedenastka - 24 Stycznia 2010, 20:20
| hardgirl123 napisał/a | | teraz uważam że dobrze się stało, że moich zamysłów nie zrealizowałam |
To ciesz się - zamiast wkurzać... wkurzać mogłabyś się gdybyś uważała, że źle się stało...
ketyow - 24 Stycznia 2010, 21:41
Ja mnie wkur***m. Bo się opier****. Siadłem dziś do baz danych, nawet dwukrotnie, ale ten teoretyczny bełkot mnie zabija. Mogę budować bazy w praktyce, ale czytanie jakichś bzdur nieprzydatnych... Ech, odpuściłem. Jutro algorytmy, też mi się nie chciało. Wstanę rano i spróbuję się nauczyć dwie godziny przed kołem. Niestety baz niektórzy się uczą po kilka dni i nadal marnie oceniają zasób swej wiedzy. Dlatego ja mam zamiar zaliczyć nie wiedzą, a szczęściem
terebka - 24 Stycznia 2010, 22:21
Przypałętał się nerwoból i od rana mnie wkur***a. Gdzieś tak pod lewą łopatką go czuję, a momentami to przewierca na wylot. Albo się starzeję, albo się starzeję
Jedenastka - 24 Stycznia 2010, 22:31
Albo masz problem z kręgosłupem.
ketyow, a Ty może lepiej magii użyj, tylko nie przesadź...
shenra - 25 Stycznia 2010, 08:09
Jest zajeokrutnie zimno, a ja mam nieszczelne okno, jak się okazało.
Zgaga - 25 Stycznia 2010, 08:18
| terebka napisał/a | Przypałętał się nerwoból i od rana mnie wkur***a. Gdzieś tak pod lewą łopatką go czuję, a momentami to przewierca na wylot. Albo się starzeję, albo się starzeję |
Powinieneś się cieszyć. Są tacy, którzy mi powtarzają:
W pewnym wieku, jeżeli się budzisz i nic nie czujesz, to znaczy, że nie żyjesz.
nureczka - 25 Stycznia 2010, 09:26
ketyow, na pocieszenie Ci powiem, że ten teoretyczny bełkot częściej się w życiu przydaje niż myślisz. Typowe działanie nureczki, wygląda tak:
1. Ratowanie sypiącej się bazy danych -> od 10 minut do 1 godziny.
2. Pisanie wyjaśnień do Wszystkich Świętych co się stało -> 8 godzin.
3. Tłumaczenie klientowi -> od 3 dni wzwyż.
Jak myślisz, za który etap tej radosnej działalności dają premię?
dalambert - 25 Stycznia 2010, 09:31
nureczka, za drugi ?
Fies ich w pindol kurcił, spągli merdanych
nureczka - 25 Stycznia 2010, 09:34
dalambert, masz wszelkie kwalifikacji do pracy w korporacji
ihan - 25 Stycznia 2010, 09:48
Po raz kolejny nieogrzewany pociąg. Moje uczucia do PKP nie dadzą się wyrazić w skończonej liczbie słów.
ketyow - 25 Stycznia 2010, 09:59
nureczka, wobec ludzi mogę użyć innych słów, których nie zrozumieją i na jedno wyjdzie Przydałaby się dobra książka do tego po prostu i byłoby z górki, bo kilka slajdów z wykładu, gdzie mam definicję wypisaną, bez wytłumaczenia co jak działa to tragedia, zniechęca po pierwszym spojrzeniu. A w zasadzie to kilkaset takich slajdów - i weź do wszystkiego szukaj po necie wyjaśnień, żeby wiedzieć czy się przyda czy nie.
Jest w tym i moja wina, bo pół roku nic nie robiłem (jak i wykładowcy) a na koniec masa egzaminów jeden po drugim, podane zagadnienia i na jeden raz naucz się całego semestru z paru przedmiotów - kiepska rzecz.
Ale i chamstwem jest, że dziś w sesji muszę pisać koło, sprzed paru mies., na którym nie byłem, bo miałem świnię. I oczywiście nie dał wcześniej go napisać, tylko teraz jak mam kupę rzeczy do zaliczenia.
|
|
|