To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

ilcattivo13 - 16 Lutego 2012, 16:46

RaV_Gluchowski napisał/a
...o ile pamiętam, w Excaliburze cały czas w takich lśniących paradowali...

Uther to nawet sobie w takiej... ten tego... "poużywał" :mrgreen:

Kruk Siwy - 16 Lutego 2012, 16:48

Ale był dobrze naoliwiony.
ilcattivo13 - 16 Lutego 2012, 16:51

nie tylko on :roll:
Kruk Siwy - 16 Lutego 2012, 16:53

Mną jednak wstrząsnął bodajże Lancelot, który wyruszył na spacer po lesie w płytówce tam wśród kwiecia polegiwał i owoż kwiecie wąchał.

Ale film niesamowity zwłaszcza jako wizja plastyczna. No i dla wielbicieli mocnych scen mordują się bez pomiłu.

ilcattivo13 - 16 Lutego 2012, 17:00

prawie gadasz (DCW) :)
dzejes - 16 Lutego 2012, 22:02

Gustaw G.Garuga napisał/a
Kruk Siwy, była tu na tym forum długa i nudna dyskusja na temat historyczności 300.


A konkluzja dla mnie jest taka, że gdy w wakacje stanąłem na wzgórzu, na którym zginęli ostatni Spartanie, to miałem film przed oczami, jednak.

nureczka - 16 Lutego 2012, 22:05

Kruk Siwy napisał/a
Mną jednak wstrząsnął bodajże Lancelot, który wyruszył na spacer po lesie w płytówce tam wśród kwiecia polegiwał i owoż kwiecie wąchał.

O tym właśnie pisałam na poprzedniej stronie :)

Fidel-F2 - 16 Lutego 2012, 22:38

Jestem Bogiem / Limitless Stary koncept cyrografu ale tym razem udaje sie diabła oszukać. Ale nie na pewno. Zrobione nieźle, ogląda się. Ale szału nie ma.
Martva - 16 Lutego 2012, 22:53

Zamiana ciał, aua. Lekko żenujące, zwłaszcza na początku, ale później jest więcej Olivii Wilde
Memento - 17 Lutego 2012, 00:25

Exam - bardzo ciekawy Cubeopodobny koncept, przyzwoicie wykonany. 8/10.
Fidel-F2 - 17 Lutego 2012, 08:47

Martva, doskonale rozumiem odruch ale jak montujesz takie ikonki?
hrabek - 17 Lutego 2012, 08:50

Wkleja bezpośredniego linka do inkonki znajdującej się na innym forum. Ta ze ślinotokiem jest z zaginionej biblioteki.
Fidel-F2 - 17 Lutego 2012, 08:52

thx
Fidel-F2 - 17 Lutego 2012, 09:03

hrabek, nie działa :cry:
Witchma - 17 Lutego 2012, 09:03

Fidel, działa. W luźnych rozmowach już napisałam, co robisz źle ;)
Fidel-F2 - 17 Lutego 2012, 09:05

już dałem radę, dzięki
ihan - 17 Lutego 2012, 09:23

Wchodzę sobie na forum i natykam się na swoje alter-ego RaVa_Gluchowskiego. Normalnie myślałam, że swoje posty czytam, dziwne uczucie :roll:

A w temacie, Underworld w Imaxie za mną. Po zbiegach wielu niekorzystnych okoliczności, zagubieniu się w Krakowie wskutek złych wyborów tramwajów, dzień później się udało. Szybciutko się rozprawię z minusem jednym:
Spoiler:

ale bądźmy szczerzy, nie dla historii wybrałam się do kina. Bo poza tym już same plusy. I dwa targety, które powinny koniecznie obejrzeć ten film. Studenci medycyny i młodzi lekarze mogą się sporo nauczyć na temat alternatywnego masażu serca. I kobiety podejmujące decyzję o odchudzaniu i na zakręcie owego. Pooglądanie sobie sylwetki Seleny w lateksowym wdzianku (ostatnio kobietę o tak pięknym ciele widziałam chyba w "Skórze, w której żyje" Almodavara) naprawdę może być całkiem niezłą motywacją do zadbania o ciało własne. Ja w każdym razie wczoraj ograniczyłam sie do niecałego pączka.

A poza tym buty Seleny piękne, ach, ach. Gorset też niczego sobie. I świetną miała fryzurę.

W skrócie, świetnie się bawiłam.

RaV_Gluchowski - 17 Lutego 2012, 12:48

ihan, wierzę, że o Twej opinii na temat naszego podobieństwa (alter-ega) zadecydowała treść naszych wpisów, a nie (widoczne na avatarze) nadużywanie przeze mnie makijazu :wink:
A jako że dobrze jest opierać przekonania nie na wierze, a na wiedzy, pozwoliłem sobie zapoznac się z Twymi wpisami (no, z częscią ich, bo jesteś znacznie bardziej zaprawioną forumowiczką, aniżeli ja, to i wpisów twych jest więcej) - faktycznie - łączy nas OGROMNA zbieżność poglądów !! :shock:
Mam nadzieję na dłużej wrócić na forum, i to zadziwiające zjawisko dalej z zainteresowaniem obserwować, póki co, dziękuję za Twą opinię (bo trudno jej nie uznac za komplement).

serdecznie pozdrawiam !

PS.
A filmów oglądam tak duzo, że gdybym miał o każdym pisać, tobym całe forum zanudził wpisami, zatem postaram się organiczać tylko do tych co lepszych :
QUATERMASS XPERIMENT (Zemsta kosmosu) - świetny brytyjski horror sf z 54. Z kosmosu powraca wysłana tam rakieta. Z jej pokładu zniknęło dwóch astronautów, trzeci nieprzytomny zostaje przewieziony do szpitala. Gdy z pomocą żony ucieka z niego, zaczyna się horror, z lovecraftowskim finałem w Katedrze Westminsterskiej.
Znakomity film, znakomite przeniesienie na ekran idei Lovecrafta (mimo znacznego ograniczenia w temacie macek), znakomita kreacja głównego bohatera (już zapomniałem nazwiska aktora) - jak ktoś tę ramotkę znajdzie (rok produkcji 1954...) - goraco polecam - bardzo mocne 8/10

ihan - 17 Lutego 2012, 18:58

RaVie, popiszemy, poczytamy, zobaczymy, czy wciąż będziesz traktował jak komplement. Na razie, w każdym razie, żółwik.

Koniec OFF TOPA.

RaV_Gluchowski - 17 Lutego 2012, 20:58

Ano, zobaczymy, zbieżność poglądów to zawsze komplement, co najwyżej przyjdzie któremuś z nas przerazić się swymi niektórymi opiniami - a może i pospierać się o coś przyjdzie :wink:

(Smeagol lubi Pana, Pan nie krzywdził Smeagola - Zabić wstrętne hobbity ! Gollum chce zabić wstrętne hobbity ! " :mrgreen: )


Żółwik serdecznie odwzajemniony

Fidel-F2 - 17 Lutego 2012, 22:41

Wszyscy jesteśmy Chrystusami W końcu. Mocna rzecz, zrobiona po koterskiemu, zrobiona.
dzejes - 18 Lutego 2012, 08:34

Cały fenomen filmów Koterskiego mam za jakieś straszne oszustwo i dęte pierdoły.
Witchma - 18 Lutego 2012, 08:34

dzejes, nawet Dzień świra? :shock:
dzejes - 18 Lutego 2012, 08:37

Obejrz Nic śmiesznego, a zaraz potem Dzień świra. To jest jeden film, tyle że pierwszy poszedł jako komedia dla pospólstwa, drugi jako "inteligentne obserwacje" dla klasy średniej.
Witchma - 18 Lutego 2012, 08:38

dzejes, oglądałam Nic śmiesznego. I nadal Dzień świra mi się podoba.
dzejes - 18 Lutego 2012, 08:40

No i bardzo dobrze, że się tobie podoba, ja się czuję zażenowany i przyładowany w głowę łopatą przyciężkawej symboliki.
Fidel-F2 - 18 Lutego 2012, 08:57

dzejes, ale wyróżnia się, coś tam pokazuje. Można powiedzieć, że to wygląda jak niedorobiony reportaż pozujący na fabułę. Ale mimo wszystko bardzo często jest celny. A że wybrał taką formę i estetykę... może to wybór a może inaczej nie umie.
dzejes - 18 Lutego 2012, 09:12

To jest jakiś argument - Koterski wyróżnia się na plus z generalnej mizeroty polskiego kina. No ale ja nie umiem i już. Odstręcza mnie oczywistość tych obserwacji, czuję empatyczny wstyd, gdy oglądam jego filmy, a do tego irytuje mnie powszechne "Nie lubisz Koterskiego?!?!11111"

Ano nie lubię.

merula - 18 Lutego 2012, 09:28

dzejes żółwik, ja też nie lubię.
shenra - 18 Lutego 2012, 09:55

W kilku miejscach Dzień Świra mnie męczył, ale ogólenie genialna rzecz. Chrystusy już mnie tak nie wzięły.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group