Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
ihan - 10 Stycznia 2012, 09:35
dzejesie, nie przeczę, dlatego nie napisałam: nie podobało mi się i tutaj twój spoiler. Bo to rozegranie dwukrotne walk było bardzo, bardzo fajnym pomysłem.
Ale wolałabym żeby
Memento - 10 Stycznia 2012, 12:19
The Uninvited - ręce opadają. 2/10. Amerykańskie rimejki azjatyckich horrorów to zUo.
shenra - 10 Stycznia 2012, 12:27
Memento, nie był taki tragiczny. Mnie się nawet podobał. Jak na pulę remaków, które do tej pory zrobili to trzyma poziom. Oczywiście oryginał lepszy, ale mimo wszystko wydaje mi się niesprawiedliwe zrównywać go z resztą "kopii".
Memento - 10 Stycznia 2012, 15:23
Poważnie? Oryginału jeszcze nie widziałem, ale rimejk to IMHO tragedia. Nie umiem wymienić jednej rzeczy, która mi się w tym filmie podobała.
shenra - 10 Stycznia 2012, 15:36
Jak sobie porównasz The Grudge, czy Dark water, to nie jest tak źle. To, że w tym drugim fajna laska grała wcale nie czyni filmu lepszym.
Memento - 10 Stycznia 2012, 16:23
Dark Water też nie widziałem a hamerikańskie The Grudge jest IMO dobre.
hrabek - 10 Stycznia 2012, 16:31
| shenra napisał/a | | Jak sobie porównasz The Grudge, czy Dark water, to nie jest tak źle. To, że w tym drugim fajna laska grała wcale nie czyni filmu lepszym. |
Znaczy ten z fajną laską to który? Bo według mnie oba wymienione
shenra - 10 Stycznia 2012, 17:03
| Memento napisał/a | | a hamerikańskie The Grudge jest IMO dobre. | Obejrzyj oryginał, to zmienisz zdanie.
O Ringu nie wspominam, bo nie warto
hrabek, no przecież nie Buffy...
gorbash - 10 Stycznia 2012, 17:12
Clerks i Clerks 2.
Rewelacja - bardzo miło spędziłem czas.
ilcattivo13 - 10 Stycznia 2012, 20:07
| gorbash napisał/a | | Clerks 2. |
szybko się pozbierałeś po kończącym film "pokazie"?
gorbash - 10 Stycznia 2012, 21:18
Podobał mi się tekst Becky:
ilcattivo13 - 10 Stycznia 2012, 22:03
a mnie Jay'a, ten o pół minutki późniejszy
Fidel-F2 - 10 Stycznia 2012, 22:43
Kac Vegas w Bangkoku / Hangover II Straszna nuda. Poza jakimiś drobnymi scenami okrutne męczenie buły.
gorbash - 11 Stycznia 2012, 07:19
| ilcattivo13 napisał/a | | a mnie Jay'a, ten o pół minutki późniejszy |
Jay i milczenie owiec było super. Aż sobie przypominałem oryginalną scene:)
A wczoraj Drive - podobał się. Aczkolwiek początek bardziej niż reszta.
hrabek - 11 Stycznia 2012, 09:00
| shenra napisał/a | hrabek, no przecież nie Buffy... |
A niby czemu nie? Zupełnie abstrakcyjnie snując marzenia, to gdybym miał wybrać jedną aktorkę, to wziąłbym inną, ale pannie Gellar też przecież niczego nie brakuje.
Iscariote - 11 Stycznia 2012, 10:19
| shenra napisał/a | | O Ringu nie wspominam, bo nie warto | Japoński Ring Ci się nie podoba?
shenra - 11 Stycznia 2012, 16:03
Iscariote, japoński jak najbardziej. Wszystkie trzy
Iscariote - 11 Stycznia 2012, 17:00
shenra, a już się bałem, że wolisz amerykańską podróbę
Geneza Planety Małp. - Planety małp w tym filmie nie ma, ale jest za to familijny obraz o super inteligentnym szympansie. Ogląda się dobrze, zrobione dobrze, ale wolałbym coś bardziej sci-fi z większym sprzężeniem z klasykiem.
shenra - 11 Stycznia 2012, 17:11
Iscariote, nie nie nie. Właśnie mówię, że hamerykańskie przeróbki są niczym w porównaniu do oryginałów, aczkolwiek Uninvited najbardziej przypadło mi z nich wszystkich do gustu.
Dunadan - 13 Stycznia 2012, 11:10
Fidel-F2, miałem podobne spostrzeżenia...
Adrianna - 13 Stycznia 2012, 15:53
Ciekawe, czy tylko ja tu taka dziecinna jestem...
Nie oglądam zbyt często filmów, ale animacje różnych Dreamworksów, Pixarów itd. rzadko sobie odpuszczam.
Ostatnio oczywiście na Kota w butach się wybrałam.
Jak dla mnie super Niewymagająca rozrywka (nie ukrywajmy), przyjemny humor i dobrze zanimowane koty (momentami wypisz wymaluj jak mój wredny kocur się zachowywały):D
Głębokiej fabuły nie szukałam (chociaż, ech, gdyby tak trafić znów taki początek "Odlotu" - łezka się w oku kręci), więc i się nie zawiodłam. Estetycznie bardzo fajne.
Jak kto lubi takie bajki, to polecam.
Witchma - 13 Stycznia 2012, 16:57
W ciemności - faktycznie ciemny, dla zmęczonych oczu rewelacja. Prócz tego smutny, przytłaczający, pesymistyczny. Nie mówię, że przez to zły, ale ostatnio mam wrażenie, że nam tylko takie filmy wychodzą.
ilcattivo13 - 13 Stycznia 2012, 17:12
Witchma - a zbyt ciasne buciki były?
Witchma - 13 Stycznia 2012, 17:20
A żebyś wiedział
I jeszcze jeden wniosek, jaki się nasuwa po obejrzeniu filmu - za okupacji ludzie o niczym innym nie myśleli tylko o seksie. Nawet żyjąc w kanałach i głodując.
ilcattivo13 - 13 Stycznia 2012, 17:31
| Witchma napisał/a | A żebyś wiedział |
no to Złote Lwy ma w kieszeni
| Witchma napisał/a | | I jeszcze jeden wniosek, jaki się nasuwa po obejrzeniu filmu - za okupacji ludzie o niczym innym nie myśleli tylko o seksie. Nawet żyjąc w kanałach i głodując. |
znaczy, Holland idzie w ślady Teresy Orlowski?
Witchma - 13 Stycznia 2012, 17:45
Wolę nie wnikać
A w niedzielę idziemy na "Kota w butach", może się odtruję. W kolejce jeszcze "Dziewczyna z tatuażem", a w dalszej kolejności Muppety i "Rzeź" (zwiastun rozbroił mnie totalnie, mam nadzieję, że całość nie zawiedzie).
Chal-Chenet - 13 Stycznia 2012, 18:52
| Memento napisał/a | Dark Water też nie widziałem |
I nie oglądaj, chyba że cierpisz na bezsenność.
Nitj'sefni - 14 Stycznia 2012, 21:19
Kot w butach - No Shrek to nie jest, do Kung-Fu Pandy i Madagaskaru też mu sporo brakuje. Film można obejrzeć, ale jest zdecydowanie bardziej zrobiony pod dzieci, więc jeśli ktoś się spodziewa dowcipów i gagów, które rozśmieszą również dorosłego widza, to może się zawieść (parę jest, ale mało udanych). Fabuła również nie powala. Niemniej, pieniędzy wydanych na bilet nie żałuję. Czasami dobrze obejrzeć taką bajkę.
Zgaga - 15 Stycznia 2012, 13:31
Zabójcza broń 1 i 2. A kiedyś mi się podobały.
Dunadan - 15 Stycznia 2012, 17:52
Opona (Rubber) tego nie da się opisać słowami, trzeba obejrzeć. Warto w lepszej jakości bo są niezłe sceny. Warto nie czytać NIC n/t tego filmu, zaskakuje mocno Polecam gorąco, zwłaszcza tym którzy lubią mniej typowe kino.
|
|
|