Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
ihan - 23 Grudnia 2009, 20:21
Otrzymałam firmowy mail z pogróżkami, że mam się zapoznać z instrukcją obiegu dokumentów obowiązującą, bo inaczej kodeks pracy i pluton egzekucyjny. Instrukcja liczy sobie stron 263. Ktoś naprawdę nie ma co robić
ilcattivo13 - 23 Grudnia 2009, 20:25
odstrzał odpada, wyprowadzka też.
Ale w międzyczasie sobie przypomniałem, że w piwnicy mam drewutnię. Co prawda mama nie ma na imię Emil, ale nie warto być zanadto upierd... uszczegółowionym
EDIT: ihan - jak zaczynałem pracę w Policji, to miałem do zapoznania jakieś 15 - 20 tysięcy stron (cała szafa pancerna przepisów, zarządzeń, rozporządzeń, ustaw, regulaminów i innej makulatury). Wszystko w 2 godziny, bo miałem jeszcze odbyć szkolenie bhp (choć kilka miesięcy wcześniej zrobiłem kurs bhp dla kierownictwa firm i sam mogłem doszkalać podległych pracowników). A potem jeszcze co miesiąc tak na oko jakieś pół segregatora "dziesiątki".
Jedenastka - 23 Grudnia 2009, 20:33
| ilcattivo13 napisał/a | | Ale w międzyczasie sobie przypomniałem, że w piwnicy mam drewutnię. |
Odpada. Mama dała radę z lampkami na balkonie przy minus 17, da radę w drewutni.
Miałeś już w domu pożar?
Khorne_S - 23 Grudnia 2009, 20:35
Zawsze można jej dać ugotowany makaron i niech coś z tego wydzierga
ihan - 23 Grudnia 2009, 20:35
ilcattivo, toć wiadomo, że my tego czytać nie będziemy, może ewentualnie nasz technik jak dostaniemy jakies pieniądze na niego. Ale wnerwia mnie takie bezsensowne bicie piany i to, że ktoś za taki idiotyzm pewnie grubą kasę zgarnął. Faktura zanim wyjdzie z wydziału jest 2 razy skanowana, otrzymuje 7 pieczątek z 3 podpisami samego dysponenta środków. Termin płatności krótszy niż 3-4 tygodniowy nie ma sensu, bo i tak nie zdąży okrążyć wszystkich komórek, a i tak pewnie utknie na pani kwestor.
ilcattivo13 - 23 Grudnia 2009, 20:55
to teraz już wiem, dlaczego szkoły zawsze płacą najwcześniej po 21 dniach...
A co do ogólnego obiegu dokumentów, to w Policji było to samo. A nawet głupiej. Np.: policjant pisze notatkę w swoim notatniku i na specjalnym druczku. Druczek przechodzi przez sekcję (kierownika zespołu, sekretarkę, naczelnika sekcji, znowu sekretarkę) potem trafia do informatyki (zalicza ichni sekretariat i naczialstwo), gdzie specjalnie zatrudniony/a pan/pani (na etacie Korpusu Cywilnego za gruuube pieniążki) wklepuje świstek do systemu (trzeba wydrukować potwierdzenie z systemu). Podobnie jest ze wszystkimi papierami generowanymi przez policjantów. Pół biedy, jak robią papiery na własnym kompie (nie podłączonym do sieci policyjnej), bo wtedy wklepuje się dane do systemu z wydruku i problemy z błędami są najwyżej w połowie kwitów (ale nie trzeba mieć skończonych studiów z paleografii i kryptologii).
A potem Policja płacze, że im budżet obcięli Ale cóż, gdzieś muszą znaleźć zatrudnienie tysiące (albo i miliony, bo nie tylko Policja tak ma) ludzi niezdatnych do wykonywania normalnej pracy
Ozzborn - 24 Grudnia 2009, 00:36
że ciężko się po pijaku zalogować ;P
Chal-Chenet - 24 Grudnia 2009, 00:57
Zapamiętaj hasło i po problemie.
ketyow - 24 Grudnia 2009, 03:11
Nie chce mi się spać, a wstać trzeba w miarę wcześnie. Potem będę cały dzień jak Zombie, zamulony i śpiący, a po 23 z powrotem powrócą mi siły i znów nie będzie mi się chciało. Błędne koło.
Jedenastka - 24 Grudnia 2009, 12:23
Czy wasze dzieci też biegają po domu jak opętane i jak zacięta płyta jęczą, że się nudzą i chcą już otwierać prezenty???
hardgirl123 - 24 Grudnia 2009, 12:28
wkurza mnie to że nie ma sniegu i że nadal nic nie wiadomo :>
Ozzborn - 24 Grudnia 2009, 12:50
| Cytat | Zapamiętaj hasło i po problemie. |
ale to nie był mój komp... i na tym polegała sztuczka
Khorne_S - 24 Grudnia 2009, 12:58
Ja na swym kompie mam plik txt(zaszyfrowany) ze wszystkimi hasłami....a hasło jest proste że nawet po pijaku mogę zapamiętać(moje imię)
Godzilla - 24 Grudnia 2009, 13:02
Ludzie, jak widzicie irytujące komunikaty przy wrzucaniu postów, nie klikajcie kolejny raz "wyślij" tylko zajrzyjcie najpierw czy się post jednak nie wkleił! Bo potem takie siano wychodzi. Rzeczywiście dzisiaj jakieś cuda się dzieją, ja niby nie mogłam odpowiedzieć na PW, a jak zajrzałam to się okazało, że wiadomość jest ładnie zapisana gdzie trzeba.
Ozzborn - 24 Grudnia 2009, 13:04
Khorne_S, problem nie polegał również na pamiętaniu hasła tylko jego wpisaniu po pijaku
Khorne_S - 24 Grudnia 2009, 13:05
Praszac...mi wywaliło wogóle forum..a teraz....eeeee
Godzilla - 24 Grudnia 2009, 13:05
Gorat, help, koledze czegoś się posty rozmnożyły!
Ja za każdym razem dostaję teraz idiotyczny komunikat, ale posty się zapisują. Olewać komunikaty.
ketyow - 24 Grudnia 2009, 13:34
Wkurzyłem się, bo rodzina w rozbiciu. Ciotka się na wujka obraziła i wujek przyjdzie na wigilię do nas, a ona z moimi siostrami ciotecznymi postanowiły zrobić swoją własną. Zawsze święta były u nas świetne i nagle problemy odstawiają. Dorośli ludzie a zachowują się gorzej niż dzieci.
Ozzborn - 24 Grudnia 2009, 13:41
Ooo nie zazdroszczę. U mnie się kiedyś babcie strasznie pokłóciły przy jakichś imieninach, a że jedna jest samotna to zawsze przychodziła na wigilie robioną przez drugą dla całej rodziny. A wtedy zrobiła konkurencyjną wigilię pierwszy raz w życiu byłem na dwóch wigiliach. Oczywiście atmosfera smutno-napięta - straszne.
Edit: na szczęście pogodziły się na imieniny taty miesiąc później. Trzymam kciuki, żeby i tu przyszło pogodzenie.
ketyow - 24 Grudnia 2009, 13:51
Nie zapowiada się. Od lat jestem na dwóch wigiliach, rodzice się rozwiedli, ale żeby na trzech... Gdyby mama nie miała dziś dyżuru w szpitalu, to pojechalibyśmy do rodziny do Sejn i spędzili Święta inaczej niż zwykle z większym gronem rodzinnym, gdzie nikt nigdy się na nikogo nie obraża. Ach, cholera jasna, niektórzy wiecznie muszą stwarzać problemy, chyba tylko po to, żeby zwrócić na siebie uwagę. Co roku jako jeden z niewielu mogłem powiedzieć, że święta miałem genialne, że wszyscy przy stole się śmiali i byli zadowoleni. Dziś wszyscy będą siedzieć w milczeniu i jeść.
Jedenastka - 24 Grudnia 2009, 13:57
Bo niektórzy są bardzo uraźliwi i tą swoją uraźliwością życie innym utrudniają...
Z takimi trzeba jak z jajkami... .
Hubert - 24 Grudnia 2009, 15:02
Bo to zła... itd.
mBiko - 24 Grudnia 2009, 15:23
Dzisiaj chyba mnie nic nie wkurzy.
Khorne_S - 24 Grudnia 2009, 15:30
Mnie wkurzy...jak się nie skończy ten dzień
lucek - 25 Grudnia 2009, 16:31
| Martva napisał/a | | lucek, Twoje czy cudze? |
swoje.
Martva - 25 Grudnia 2009, 19:01
Pożarłam się z matką. O rzecz zupełnie banalną.
Sporo przed świętami - jechali na zakupy. Poprosiłam o masę makową w puszce. Dużo. Mama: jestem pewna, że mamy w piwnicy masę makową.
Ja: to nie jest masa makowa, to jest coś dziwnego z czarnej fasoli.
Pojechali, podobno kupili.
Dziś szukam - nie ma. Mama mówi że jest mała i duża puszka. Małą znalazłam, dużej nijak nie ma. Krzyczę że nie ma - no jak to nie ma, na pewno jest, tylko znaleźć nie umiem. I na początku mówiła że kupili dwie, a potem że jedną, bo druga była. W końcu nastąpiło oderwanie się od kulek i wielkie zdziwienie że rzeczywiście nie ma, za to jest masa z cholernej czarnej fasoli (nie pytajcie co to jest i skąd się wzięło).
Przecież mówiłam, że nie mamy maku. Nie można było mi uwierzyć?
Zawsze muszę zwalać wszystko na matkę (no jechali na duże zakupy, pytali co kupić, to powiedziałam), a przecież mogłam kupić sama.
Niby mogłam, ale jak mam teraz zrobić makowiec z podwójnej porcji używając masy z jednej małej puszeczki?
Jestem tak wściekła, że mam ochotę rzucać przedmiotami.
Ozzborn - 27 Grudnia 2009, 00:34
kurde niby fajnie jeszcze ponad tydzień wakacji (serio tak to nazwali w kalendarzu akademickim) a mnie jakoś nieswojo - na razie zrobiłem tylko pracę domową z arabskiego, a miałem zrobić ogólne powtórzenie i nadrobić ruski - dziwne uczucie bo jakoś nigdy nie miałem takich rozterek - wolne to wolne nie?
Memento - 27 Grudnia 2009, 10:36
Fidel mnie irytuje. ;P
ihan - 27 Grudnia 2009, 13:01
To stan permanentny, czy sobie "zasłużył"? I który Fidel? Z Kuby?
Memento - 27 Grudnia 2009, 13:17
Nie, ten 'lokalny'. ;]
|
|
|