Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
czterdziescidwa - 13 Grudnia 2011, 00:49
Dekalog Kieślowskiego. Dyskusja na temat kary śmierci miała dla mnie taki pozytywny skutek, że obejrzałem znów "Krótki Film o Zabijaniu". A potem resztę dekalogu.
Nie będę pisał recenzji Jak oglądaliście poprzednio 15 lat temu, to warto sobie odświeżyć.
shenra - 15 Grudnia 2011, 00:15
Piraci ... IV ech Johnny reszta jest milczeniem.
Martva - 15 Grudnia 2011, 11:40
Mówisz że trzeba przewijać?
Gustaw G.Garuga - 15 Grudnia 2011, 15:12
| Ilt napisał/a | | MacGruber zasługuje na uwagę ze względu na jego źródło, leżące w całkiem niezłych skeczach Saturday Night Live |
O, tak. To świetne było. Czyli zmaścili sprawę długim metrażem?
ilcattivo13 - 15 Grudnia 2011, 18:15
| Gustaw G.Garuga napisał/a | O, tak. To świetne było. Czyli zmaścili sprawę długim metrażem? |
a lubisz "k*rwiano-jackass'owski" "chómor"?
Ilt - 15 Grudnia 2011, 19:38
| Gustaw G.Garuga napisał/a | | O, tak. To świetne było. Czyli zmaścili sprawę długim metrażem? | Nie jest tak źle. IMO wpisuje się w te bardziej chamskie/dziwne/obrzydliwe skecze SNL (jak np. karmienie się jajkami usta-usta czy plucie sosem do indyka w Vogelchecks), zachowując przy tym sporo z oryginalnego absurdu (rozpraszanie uwagi FTW), choć muszę przyznać, że a) skecze z MacGrubberem prezentowały humor wyższej klasy i b) humor w filmie jest zbyt często oparty na seksie.
Powiedziawszy to wszystko uważam, że warto obejrzeć dla sceny z samochodem pełnym C4 gdzieś na początku filmu. Potem na własne ryzyko.
shenra - 15 Grudnia 2011, 19:47
| Martva napisał/a | | Mówisz że trzeba przewijać? | Nooo, jest go mnóstwo. Sekwencji bez Johnnego prawie nie ma
Martva - 15 Grudnia 2011, 20:06
ej, to brzmi jak całkiem niezły film
Lis Rudy - 15 Grudnia 2011, 20:30
Zapoznałem się ostatnio ze "Strażnikami" aka "Watchmen" i strasznie mne przygnębił. Pokazanie suberbohaterów w roli emerytów było ciężkim do zaakceptowania przeżyciem.
Jedna z najlepszch scen, to zamknięcie i pobyt Rorschach`a w więzieniu. Pada wtedy bodaj najlepszy tekst filmu który w/w rzuca w kierunku współwięźniów: Myślicie że mnie zamknęli z Wami ???!!! Mylicie się !!! To Was zamknęli ze mną !!!!
Choćby dla tego warto obejrzeć. Poza tym, można nabawić się depresji....
shenra - 15 Grudnia 2011, 23:39
Awakeings bardzo przyjemny film.
Fidel-F2 - 16 Grudnia 2011, 00:33
Nieugięty / The Way of War Nie załapałem o co kaman. Fabuła dziwaczna są słabe momenty. Ale też są dobre, niedużo co prawda, i sposób obrazowania chwilami robił wrażenie. Żeby jednak polecać, to nie.
Dunadan - 16 Grudnia 2011, 14:04
Lis Rudy, miałem podobne odczucia... dodatkowo jest tam najpiękniejsze wyznanie miłości jakie widziałem w kinematografii chyba (pod koniec filmu)
Iscariote - 16 Grudnia 2011, 14:09
Ocean Strachu 2, czyli o tym jak nie wejść na pokład jachtu kiedy nie ma drabinki. Gra Eric Dana, czyli McSteamy z Chirurgów, może to być zachętą dla dziewczyn Ogólnie bez bólu obejrzałem całe, chociaż przyznam, że trzeba mocno dostosować swoje zwoje mózgowe do wizji scenarzystów i być wyrozumiałym. Ot, taki gatunek filmowy. 5/10
Memento - 17 Grudnia 2011, 01:34
Bag Of Bones - miesiąc temu w kingowym topicu napisałem, że jeżeli film będzie tak samo dobry jak reklamująca go strona, to cieszę ryja. Zacieszanie było przedwczesne, bo film jest przeciętny, jak 95% ekranizacji Kinga. Visually and psychologically tasteless, jak określa ten film (trafnie) tytuł jednej z recek na IMDb. Podejrzewam, że gdyby nie Pierce Brosnan w głównej roli, wyłączyłbym to-to po dwudziestu minutach, ale sam ony jeden Brosnan jakoś to 'uciągnął' i wytrzymałem te trzy godziny. Dochodzę do wniosku, że dobre Riding The Bullet i przyzwoite The Shining Garrisa były wypadkami przy pracy. Niech gość lepiej zajmie się uprawą szparagów. Film oceniam na 5/10, ale w jako ekranizację całkiem dobrej powieści S. Kinga 4/10. Tyle dobrego z tego wynikło, że nabrałem ochoty na powtórną lekturę. A jeśli pomyśleć, że przez jakiś czas jako reżyser brany był pod uwagę Guillermo Del Toro, to się zwyczajnie chce płakać.
Dunadan - 18 Grudnia 2011, 15:48
Hanna niebywały film... kompletnie mnie oczarował. Genialne sceny, zwłaszcza na początku, rewelacyjna muzyka Chemical Brothers i fantastyczna Saoirse Ronan w głównej roli. OK, aktorsko to może nie jakieś super arcydzieło ale jest ok. Fabuła - nie chcę za wiele zdradzać - coś w stylu Tarzana Historia dziewczynki szkolonej na podbiegunowym odludziu, która trafia do 'naszego' świata i odbywa niesamowitą podróż przez życie... początek filmu podobał mi się najbardziej, szkoda że nie było więcej scen przyrodniczych.
Kyle Katarn - 18 Grudnia 2011, 21:27
"Hostel" - beznadzieja. Obejrzałem to tylko dlatego, że w gazecie telewizyjnej było napisane, że to horror. Spodziewałem się czegoś z zombie, wampirami lub czymś w tym stylu i czegoś, co buduje napięcie, a okazało się jakąś chorą obrzydliwością o sadystach, kompletnie pozbawioną sensu. W dodatku bez elementu nadprzyrodzonego. A fabuła płytka, przewidywalna i głupia. Film obliczony nie na straszenie ani budowanie napięcia, tylko na szokowanie i obrzydzanie. Brutalność dla samej brutalności. Moim zdaniem w ogóle nie ma sensu kręcić takich filmów. Ani ich oglądać.
B.A.Urbański - 18 Grudnia 2011, 23:22
Rango - fajna kreskówka i kilka dobrych kwestii.
Matrim - 18 Grudnia 2011, 23:47
B.A.Urbański, przecież ten film to jedna wielka kwestia
ilcattivo13 - 19 Grudnia 2011, 01:15
| Matrim napisał/a | B.A.Urbański, przecież ten film to jedna wielka kwestia |
egzaktli B.A. chyba go musiał oglądać w wersji "zlektorowanej"
joe_cool - 19 Grudnia 2011, 23:36
Szpieg - lubię takie niespieszne filmy szpiegowskie, a Gary'ego Oldmana to już w ogóle Miszyn Imposibyl może się schować (dawali trejlera przed, wszystko mi się rozmazało, nie wiem, po co, na co, i w ogóle co tam robi Simon Pegg - to taka dygresja ).
Fidel-F2 - 19 Grudnia 2011, 23:42
Obiecaj mi! / Zavet 100% Kusturicy, zatrzęsienie surrealistycznych gagów i konceptów (z tym absurdem odrobinę przesadził jednak). Nie ogląda się źle, ale Biały kot, czarny kot to to nie jest. Marija Petronijević - Jasna - ech, klękajcie narody.
illianna - 20 Grudnia 2011, 09:38
Fidel-F2, a scena z krową i z indyczką, o ile nie pomyliłam filmów, jak ci się podobała?
Fidel-F2 - 20 Grudnia 2011, 10:16
w innym filmie zrobiło by to większe wrażenie, tu, w natłoku różnych kuriozów nie wybiło się specjalnie
szczerze ubawił mnie gość w beczce który ciągle się przewracał podczas strzelaniny
Memento - 20 Grudnia 2011, 15:08
Salem's Lot (2004) - IMHO dobre i jako film jako taki, i jako adaptacja prozy Kinga. 7/10.
Fidel-F2 - 21 Grudnia 2011, 00:02
Czas pijanych koni / Zamani barayé masti asbha Przejmujący obraz. Warto zobaczyć.
shenra - 21 Grudnia 2011, 22:17
Sucker Punch niet, niet, niet.
Zła kobieta tyż niespecjalne.
Kocha, lubi, szanuje nawet ok.
Epidemia strachu podobało mi się.
Druhny suks.
Ozzborn - 22 Grudnia 2011, 02:50
| shenra napisał/a | | Sucker Punch niet, niet, niet. |
następna
Fidel-F2 - 22 Grudnia 2011, 05:44
| shenra napisał/a | | Sucker Punch niet, niet, niet. | shenra +1
Ilt - 22 Grudnia 2011, 10:35
| Ozzborn napisał/a | następna | Ozzborn, +1.
Ja się na SP bawiłem dobrze. ;D
Martva - 22 Grudnia 2011, 10:42
No bo to taki łaaadny film jest. Obrazek. Trudno się przy nim koralikowało.
|
|
|