To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Agi - 18 Grudnia 2009, 09:28

Kruk Siwy napisał/a
Czyli dostał bana? Bo skoro to jego ostatnie życzienie?

Ostatnie życzenie w wątku życzeniowym, tylko w ten sposób mogłam je spełnić.

Kruk Siwy - 18 Grudnia 2009, 09:29

Skoro chcesz spełniać jego życzenia - boję się następnych...
Agi - 18 Grudnia 2009, 09:30

Nie przypuszczam, żeby życzenia lucka zagrażały Tobie.
Kruk Siwy - 18 Grudnia 2009, 09:35

Ale mogą cywilizacji albo wszechświatowi! Powiedział lucek: i niech temat będzie zamknięty.
I temat został zamknięty.
Powie lucek: i niech skończy się czas.
I czas dobiegnie kresu.
Może nie tyle mnie to wkurza co przeraża.
A Ty mówisz że mi życzenia nie zagrażają...

Jedenastka - 18 Grudnia 2009, 09:42

Ja się irytuję! Bardzo!
Bo lucek napisał jeszcze, że zamykamy wątek, ale coś idzie nie tak i całe forum szlag trafia. I ja się bardzo zdenerwowałam, że tak się stanie!
A ja tu przecież jestem nowa i jeszcze się nie rozkręciłam... :cry: ....

Fidel-F2 - 18 Grudnia 2009, 09:45

Agi, no to sie ubawiłem :mrgreen:
Agi - 18 Grudnia 2009, 09:48

Fidel-F2, ja też, ale to nie ten wątek :mrgreen:
Fidel-F2 - 18 Grudnia 2009, 09:53

Agi, nie wiem co palisz ale daj adres dilera
Agi - 18 Grudnia 2009, 10:03

Fidel-F2, nic nie palę, jestem trzeźwa. Wkurzam Cię?
Fidel-F2 - 18 Grudnia 2009, 10:04

wkurzasz? skąd, wzbudzasz zazdrość
merula - 18 Grudnia 2009, 10:13

czy jednak ideą wątku życzeniowego nie było w istocie niespełnianie życzeń??? :twisted:
ketyow - 18 Grudnia 2009, 10:51

Wqrwia mnie że wątek życzeniowy został brutalnie zamknięty. Psujemy życzenia, więc Agi powinna napisać "Zostaje zamknięty na 5 minut. Za to lucek nie ma możliwości pisania w tym wątku - na zawsze." :D

W imieniu użytkowników forum proszę o otwarcie wątka. W tamtym jednym czułem się naprawdę jak w domu - wszyscy źle mi życzyli itd.

lucek - 18 Grudnia 2009, 14:39

Nie dostał.
ilcattivo13 - 18 Grudnia 2009, 20:03

ostatnie dwa dni w robocie. Wczoraj, pomimo -16 kresek, wściekłego wiatru i śnieżycy, cały dzień spędziłem na dworze i nawet nie zmarzłem. Wręcz przeciwnie, miałem taki zapiernicz, że jak na koniec dnia się przebierałem, to najmniej przepoconą częścią mojej garderoby były rękawice. Ale to tylko dlatego, że przez większą część dnia robiłem "gołymi ręcyma". A koszulkę można było wyżymać.
W dodatku, mój pomocnik-jełop wrócił do roboty i tylko naprawdę bardzo cienka czerwona linia odgradzała mnie od zaciągnięcia tego zidiociałego chama w jakiś ciemny i wytłumiony wełną kąt magazynu i spuszczeniem mu manta. Nawet nie mogę go o-pe-er-nąć, bo zaraz leci na skargę do szefowej, a ta go bierze w obronę. K***A MAĆ! Z resztą, nawet jak klienci się na niego skarżą, to ona go broni... Zaczynam się zastanawiać, czy kobiecie coś nie odbiło.

ketyow - 18 Grudnia 2009, 20:42

Boli mnie łeb i jest cholernie zimno w mieszkaniu.
ilcattivo13 - 18 Grudnia 2009, 21:19

kup pan kozę :mrgreen:
ihan - 18 Grudnia 2009, 21:46

Prawie dwie godziny w nieogrzewanym pociągu. Mam nadzieję, że gdy umrę na świńską grypę PKP się wykosztuje przynajmniej na wieniec.
Agi - 18 Grudnia 2009, 21:55

ihan, nie umrzesz, tak łatwo to nie idzie, ale na PKP nie liczyłabym w żadnej sytuacji.
ihan - 18 Grudnia 2009, 21:58

Wiesz Agi, na złość PKP (a w zasadzie to ogólnie na złość komu/czemukolwiek) to bym nawet umrzeć mogła, ale skoro piszesz, że to nic nie da, rozważę pozostanie na tym padole.
Ellaine - 18 Grudnia 2009, 22:13

We wtorek mam zajęcia. Nie to, żeby mnie to bardzo irytowało... skąd. Ale akurat wtedy wypadają zajęcia, na których mam wygłosić referat... A to znaczy, że muszę go napisać. Czyli muszę to zrobić w ten weekend. Ech, jak ja to mam zrobić jeśli mam posprzątać mieszkanie i kupić prezenty? Coś czuję, że nie będę spać z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałku (a w poniedziałek mam zajęcia od 11stej do 17:20... argh)
Nie wyśpię się.

mBiko - 18 Grudnia 2009, 22:13

Komunikacja miejska. Połowa grudnia, a tych skur... znowu zaskoczył śnieg i zimno.
Fidel-F2 - 19 Grudnia 2009, 00:37

Ellaine, polukaj po internecie, coś najdziesz i przedrukujesz
Ellaine - 19 Grudnia 2009, 09:17

Dzięki za radę, ale to, co przeszłoby w liceum, teraz już niekoniecznie. Poza tym w Internecie jest masa błędów. No i to jednak jest pewnego rodzaju oszustwo.
feralny por. - 19 Grudnia 2009, 10:54

Psia kość, o 9:20 szła Klątwa doliny węży na Kino Polska. Przegapiłem takie cudo. :cry:
Witchma - 19 Grudnia 2009, 11:10

feralny por., trzeba śledzić program, pewnie się jeszcze trafi...
Martva - 19 Grudnia 2009, 11:12

Zimno mi.
Kruk Siwy - 19 Grudnia 2009, 11:35

feralny por., oglądałem fragmenty wczoraj w nocy. Dalej jest tak złe jak było, mimo dobrych a nawet znakomitych aktorów. I niezłego pierwowzoru literackiego. Ale parę rzeczy jest zabawnych - jak już się przestanie brać film serio. I z pewnością powtórzą.
ilcattivo13 - 19 Grudnia 2009, 11:43

dlaczego nikt mi nie powiedział, że Rycz zgwałcił Brók? :evil: Zawsze muszę się dowiadywać ostatni...
lucek - 19 Grudnia 2009, 12:32

Agi napisał/a
ihan, nie umrzesz, tak łatwo to nie idzie, ale na PKP nie liczyłabym w żadnej sytuacji.


A we Wrocławiu dali pasażerom gorącą herbatę. Jak się pociągi po kilka godzin pospóźniały. Ludzkie panisko, ten pekap.


ilcattivo13 napisał/a
dlaczego nikt mi nie powiedział, że Rycz zgwałcił Brók? :evil: Zawsze muszę się dowiadywać ostatni...


I resent that!

ketyow - 20 Grudnia 2009, 13:15

Kac detonuje mi głowę każdym pulsem.... Wrrr...


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group