Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Kyle Katarn - 1 Listopada 2011, 20:10
Zagadka nieśmiertelności - bardzo dziwny film. Chyba najdziwniejszy, jaki widziałem. Tyle rzeczy niejasnych, główni bohaterowie tak naprawdę nie wiadomo, jacy są, co myślą, jaki mają system wartości itd. Wszystko w tym filmie zostało ukazane w bardzo mglisty sposób. Nie rozumiem, o co w tym filmie chodzi i chyba nie zrozumiem.
Shrek ma wielkie oczy - fajna zabawa, przyjemny krótkometrażowy filmik o słynnym łogrze.
Ozzborn - 1 Listopada 2011, 21:20
we właściwym wątku
The Inceredible Hulk - ostatni z "avengersowego preludium" który nam (z kumplami) został do obejrzenia. Muszę powiedzieć, że całkiem udany. Fabuła oczywiście nie była jakaś powalająca, ale zrezygnowanie z historii przemiany w filmie było całkiem odważne i korzystne. Sam Banner nie wybitny, ale już Liv Tyler jako Betty Ross - klękajcie narody!
Ogólnie całkiem przyzwoicie. Muszę obejrzeć poprzednią wersję z Baną - jeśli będzie tak słaba jak Spajdermeny to zacznę popierać tak szybki reboot serii.
7-/10
a zaraz potem z okazji "święta" Miasteczko Halloween Tima Burtona - nie tak dobre jak Gnijąca Panna Młoda, ale dalej powala klimatem i muzyką (Danny Elfman mistrz!). 6,5/10
Iscariote - 1 Listopada 2011, 23:17
Trzej Muszkieterowie 3D - potencjał aktorski niewykorzystany, bo nazwiska świetne są w obsadzie ale nic po tym. Jedynie Bloom widać bawi się grając "złego lorda" i przyjemnie na to spojrzeć. Po Waltzu i Madsie spodziewałem się o wiele więcej. Milla w gorsecie okazuje się płaska jak deska. Efekty niezłe, ale nie przesłaniają głupoty tej produkcji. 5/10
shenra - 2 Listopada 2011, 06:50
Green Lantern bez szału.
Kapitan Ameryka - Elrond po kwasie
Matrim - 2 Listopada 2011, 10:47
Crazy Stupid Love
Nie napiszę, że "zaskakująco dobra komedia", bo filmy ze Stevem Carelem biorę w ciemno, ale tutaj dochodzi jeszcze plejada znakomitych aktorów w pozostałych rolach: szczególnie wspólne sceny Carela z Ryanem Goslingiem to małe perełki. Ma ten film w sobie pewien czar "dawnych filmów", a na dodatek jest po prostu dobrze zrobiony. Obejrzyjcie, bo warto.
Lowenna - 2 Listopada 2011, 11:37
Kac Vegas w Bangkoku
Widziałam gorsze kontynuacje ale to nie był bardzo dobry film. Niskie stany średnie. Trochę szkoda bo jedynka jest IMHO kultowa
Taselchof - 2 Listopada 2011, 11:39
może to i bluźnierstwo ale mi się dwójka o wiele bardziej podobała mam nadzieje że w trójce zobaczymy ślub Alana
Lowenna - 2 Listopada 2011, 11:42
Taselchof, ślub Alana?
Taselchof - 2 Listopada 2011, 11:49
z jego możliwościami finansowymi na pewno coś podłapie
Lowenna - 2 Listopada 2011, 12:20
No chyba, że na możliwości finansowe...
illianna - 2 Listopada 2011, 18:58
Sala samobójców, polskie kino na światowym poziomie, świetny scenariusz i reżyseria, dobre połączenie sekwencji animacji i gry aktorskiej, tylko no cóż dołujący mocno, ale tak miało być zdaje się.
Iscariote - 3 Listopada 2011, 00:00
Transformersy 3 - 6/10 ale wszystkie punkty za efekty i pupcię zastępczyni Megan Fox w jednej z pierwszych scen. Bo tak to kicha straszna. I w ogóle mnożą się te deceptikony niewiadomo skąd o_O A jak zobaczyłem deceptikona w dreadach to miałem ochotę wyłączyć w cholerę. Eh, szkoda gadać.
Dunadan - 3 Listopada 2011, 08:06
Iscariote, a nie masz wrażenia że ilość przemocy, wulgaryzmów i erotyki zaczyna przekraczać tam granicę zdrowego rozsądku? nie mam nic przeciw ładnym dziewczynom w filmach, nawet nagim ale zawsze mi się wydawało, że Transformers to film przeznaczony m.in. dla młodego widza - ma PG13...
Fidel-F2 - 3 Listopada 2011, 08:25
Dunadan, może twórcy filmu uznali, że publika dorasta?
Dunadan - 3 Listopada 2011, 09:35
Fidel-F2, wiesz co, spoko... ja rozumiem przemoc jaką pokazuje Tarantino czy... no nie wiem kto tam jeszcze. Ale w Transformersach mi to nie pasuje kompletnie - ten film ocieka niezdrową przemocą i erotyką - PG13 to lekka przesada...
Fidel-F2 - 3 Listopada 2011, 10:48
co to jest PG-13?
mój syn oglądał i widział tylko roboty co się w samochody zamieniają, no i to, że się napierniczają
ale rozumiem Twój punkt widzenia
Dunadan - 3 Listopada 2011, 11:14
Fidel-F2, można oglądać od 13 lat - taki międzynarodowe oznaczenie ograniczenia oglądalności. Ostatnio widzę ze przydałoby się im zreformować zasady, bo oni się ich bardzo restrykcyjnie trzymają le łatwo je ominąć - wystarczy pokazać 1% gołego cycka mniej i już można pokazywać dzieciom... kuriozum stanowił Batman gdzie nie było grama krwi - po to żeby zmieścił się właśnie w PG13...
Nie wiem na ile to prawda ale podobno jest taki przepis że dla PG13 w filmie można raz użyć wyraz "f*ck" i pokrewne - w X-men: Pierwsza klasa skorzystali z tego - tyle że z klasą
hrabek - 3 Listopada 2011, 11:52
Dokładnie, są wytyczne - ile maksymalnie przekleństw, ile krwi i ile golizny może być. Jak widać lub słychać za dużo, ląduje w kategorii wyżej.
Fidel-F2 - 3 Listopada 2011, 12:00
ja tam mojemu synowi cycków oglądać nie zabraniam, bo niby czemu? przekleństwa, cóż, od ojca się nauczył , przemoc jedynie staramy sie kontrolować ale to też niełatwe bo zostałyby jedynie filmy familijne
Dunadan - 3 Listopada 2011, 12:11
Fidel-F2, z cyckami i przekleństwami to ok ale jeszcze kwestia tego jak to jest pokazane. O ile w Transformers 1 i 2 było ok, to w T3 jakoś mi się wydało to strasznie namolne... miałem wrażenie że oglądam film który wręcz epatuje takimi scenami... ciekaw jestem czemu z 3 części zniknęła Megan Fox...
A te wytyczne coraz łatwiej są omijane jak widzę... to trochę jak z gwiazdkami na sutkach kobiet na okładkach Playboya...
Fidel-F2 - 3 Listopada 2011, 12:14
| Dunadan napisał/a | | ciekaw jestem czemu z 3 części zniknęła Megan Fox... | zdecydowanie szkoda, że zniknęła
hrabek - 3 Listopada 2011, 12:18
Dun: Megan zniknęła, bo przyrównała w jednym z wywiadów Michaela Baya do Hitlera i jak Spielberg o tym usłyszał, to ją natychmiast wywalił.
Rosie cośtam-cośtam mi się bardziej podobała.
Dunadan - 3 Listopada 2011, 12:24
hrabek, jakoś mnie ta historyjka nie przekonuje nie wywala się za taką pierdołę tak ważnej aktorki... chociaż, kto ich tam wie...
dalambert - 3 Listopada 2011, 12:37
Dunadan, jak to nie wywala, toż to zbrodnia najwyższego sorta przeciw poltpoprawce histrii
hrabek - 3 Listopada 2011, 14:02
Dunadan: dlaczego nie? Pamiętaj, że dla Spielberga Hitler to nie jest hasło rzucone niczym zwykła inwektywa, to człowiek, który swego czasu nakręcił listę Schindlera i o wiele głębiej musiał wejść w skórę ofiar i oprawców. Dla niego słowo "Hitler" może mieć bardzo osobiste znaczenie.
Dunadan - 3 Listopada 2011, 14:35
hrabek, hmm... no moooże...
Iscariote - 3 Listopada 2011, 14:37
| Dunadan napisał/a | | Iscariote, a nie masz wrażenia że ilość przemocy, wulgaryzmów i erotyki zaczyna przekraczać tam granicę zdrowego rozsądku? | Szczerze mówiąc oglądając włączyłem się w ten sam tryb co syn Fidela, bo przestałem słuchać i oglądać ze zrozumieniem a skupiłem się na tych wszystkich śmigających Chevroletach. Ale przyznam Ci rację, że ta część jest dużo bardziej "agresywna" i pod względem emanowania cyckami i przemocy od poprzednich. Ludzkiej krwi nie ma, ale jest chyba parę scen, kiedy transformersom wylewa się coś czerwonego. Zdecydowanie nie jest lighthearted jak poprzednie.
A co do aktorki to wolałem Megan, z twarzy. Bo ta nowa resztę miała w sumie ok.
shenra - 3 Listopada 2011, 22:56
Ruiny dla miłośników wrednych roślinek na świątyniach Majów. Niegłupie.
Fidel-F2 - 3 Listopada 2011, 23:11
Weekend Nie najgorzej. Trochę parodii (Ritchie, Tarantino). Z humorem różnie, bywa przaśnie, bywa nieźle. Frycz tradycyjnie pierwsza klasa, kilka bon motów walnął takich, że proszę siadać, rewelacyjny Wilczak choć go bardzo mało, Małaszyński, jak na niego, całkiem całkiem. Świnka Piggy też dawała radę.
Fabularnie jak Cie mogę. Sempiterny nie urywa ale bardzo nie boli. Można zobaczyć.
I tylko jedno mnie zastanawia. Czemu wypasione BMW nie może uciec starej Maździe?
feralny por. - 4 Listopada 2011, 08:42
Australia - film kiczowaty jak jeleń na rykowisku, ale o dziwo daje się ogladać. Może dlatego, że chciałoby się takiego śwaita, w którym od razu wiadomo, kto jest dobry, a kto zły i ten zły dostaje sa swoje.
|
|
|