Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
mad - 24 Listopada 2009, 12:45
Jak przesuniesz, to potem - w prawdziwym kwietniu - będzie październik. Wtedy chyba i ja bym się rozpłakał
ketyow - 24 Listopada 2009, 15:56
Zmarnowałem 1,5 godziny na obejrzenie absolutnie dennego filmu. Jeden z tych filmów, gdzie bohaterowie zachowują się jak banda kretynów i najchętniej człowiek by takiego chwycił i mu czymś ciężkim w głowę przyłożył, żeby się w niej poukładało. Przeczucie plus Sandra Bullock... szit!
Witchma - 24 Listopada 2009, 20:21
Migrena. Ałaaa...
mad - 24 Listopada 2009, 21:46
ketyow, nie martw się. Będziesz miał przynajmniej punkt odniesienia.
SithLady - 24 Listopada 2009, 21:56
Zaczynający się katar/ból gardła.
hijo - 24 Listopada 2009, 22:28
brak pomysłów tak potrzebnych w pracy (coś w stylu writers block)
ketyow - 24 Listopada 2009, 23:31
Widziałem się dziś z koleżanką. Litwinka, ale od paru lat w Polsce siedzi i się uczy, ubezpieczona u nas, ma jakieś tam euro-coś, że może leczyć się wszędzie. Trafiła ją silna grypa wczoraj, rzeczywiście źle się czuła, dokoła strach przed świńską, to kazali jej się w szpitalu zaizolować w domu - obcokrajowców do szpitala nie przyjmą! Jutro pogadam z matulą, może coś załatwi, pracuje w szpitalu. Jeden gość już w Olsztynie zmarł na to świństwo, i choć mam nadzieję, że ona ma tylko zwykłą i bardziej odczuwa, to jakim prawem można tak po prostu odmówić człowiekowi jakiegokolwiek leczenia? Nie jest w na tyle dobrym stanie, żeby jechać do swojego kraju (poza tym nie każdy ma po paru latach w Polsce po co do niego wracać), poza tym jeśli rzeczywiście byłoby to coś gorszego, to przecież nie powinna tego rozprzestrzeniać. Zatem równie dobrze mogli jej powiedzieć "idź i umrzyj, nie jesteś stąd to nie nasz problem Twoja choroba". Paranoja jakaś...
Fidel-F2 - 25 Listopada 2009, 02:24
ketyow, świńską grypę przechodzi się lżej niż zwykłą zazwyczaj, chyba, że koleżanka cierpi na jakies przewlekłe choroby, albo mocno zaniedba i dostanie np. zapalenia płuc, wtedy może być nieciekawie. Co do świńskiej grypy to wcześniej czy później będziemy mieli ją wszyscy.
Piech - 25 Listopada 2009, 07:21
Pewnie dlatego media, jak na komendę przestały nazywać ją świńską grypą, a zaczęły nazywać nową grypą.
ketyow - 25 Listopada 2009, 07:52
Wstaję rano i mam ochotę wypluć płuca. Rwie mnie w środku jak pokasłuję, ale poza tym nic mi nie jest. Niech mnie się lepiej żadne cholerstwo nie tyka, bo mi kilkuletnią passę przerwie
Ospałość, brak kataru - tyle się dowiedziałem od internautów - jeśli brak kataru jest objawem, i ospałość po 6 godzinach snu (przy czym ostatnie 4 dni 5-6 godz.) to jak nic mam świńską grypę
Zgaga - 25 Listopada 2009, 09:26
Połowa zespołu poszła na chorobowe i nie ma kim dyżuru obsadzić. Zamknąć się na patyk czy jak?
Ziemniak - 25 Listopada 2009, 11:23
Nowego Kosika nie ma w Merlinie. Wszędzie jest a akurat tam nie ma
Godzilla - 25 Listopada 2009, 13:53
Trzymajcie za mnie palce. Nie mówię o co chodzi, ale trzymajcie.
Kruk Siwy - 25 Listopada 2009, 13:54
Trzymam.
Ciekawe czy domyślam się słusznie.
Ozzborn - 25 Listopada 2009, 13:58
Ja też trzymam! W butach też
Rafał - 25 Listopada 2009, 14:08
Godzilla, ja też trzymam, w zamrażalniku, a co
dalambert - 25 Listopada 2009, 14:11
Godzilla, Trzymam
Zgaga - 25 Listopada 2009, 14:12
TRZYMAMY
Chal-Chenet - 25 Listopada 2009, 14:33
Godzilla, trzymam.
Jedenastka - 25 Listopada 2009, 14:38
| Godzilla napisał/a | | Trzymajcie za mnie palce. Nie mówię o co chodzi, ale trzymajcie. |
Ok. Trzymam .
ketyow - 25 Listopada 2009, 16:10
Godzilla, i ja trzymam.
A na co jestem wkurzony? Chyba się wczoraj zaraziłem tą świnią, imprezki nie będzie, mam gorączkę jak diabeł, i od paru h ledwo zipię, ale w łóżku się tylko przewracam i nie moge zasnąć. Wrrr... Jak mój system odpornościowy nie poradził sobie ostatecznie, to ja nie wiem czy jest jakakolwiek ucieczka. Tak czy owak, przypuszczam, że najpóźniej pojutrze będzie wszystko w porządku. Nieciekawie jedynie, że tak czy siak jutro muszę wyjść z domu, choćby się paliło, waliło i bym konał :/ Czasem system nie daje opcji wyboru i umierającemu
Martva - 25 Listopada 2009, 16:48
Godzilla, trzymam
ketyow, współczuję, najgorsze są podobno nagłe zmiany temperatur, więc może i dobrze że jest w miarę ciepło...
Fidel-F2 - 25 Listopada 2009, 16:52
| Martva napisał/a | | więc może i dobrze że jest w miarę ciepło... | niedobrze, dwa tygodnie mrozu i grypa wymrze śmiercią naturalną
Agi - 25 Listopada 2009, 17:34
Godzilla, na trzymanie palców już pewnie za późno, ale mam nadzieję, że się powiodło.
Wkurzyli mnie dziś poznańscy drogowcy, zamknęli ulicę pięćset metrów przed skrzyżowaniem, gdzie miałam zjechać w lewo i urządzili objazd przez pół miasta, spóźniłam się na szkolenie.
Fidel-F2 - 25 Listopada 2009, 17:42
nie lepiej było dojść spacerkiem? 500m to 5minut
dzejes - 25 Listopada 2009, 17:54
Fidel złota rada kontratakuje?
Agi - 25 Listopada 2009, 17:56
| Fidel-F2 napisał/a | | nie lepiej było dojść spacerkiem? 500m to 5minut |
Nie mogłam zaparkować samochodu na skrzyżowaniu, później też nie było gdzie, a w końcu to już było bez sensu, bo bym szła 5 km.
Fidel-F2 - 25 Listopada 2009, 18:02
dzejes, niedługo chyba założysz fanklub
dzejes - 25 Listopada 2009, 20:57
Niegodny ja, oj niegodny.
Fidel-F2 - 25 Listopada 2009, 21:26
luzik, żadnych ran do całowania nie mam
|
|
|