Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Ozzborn - 5 Listopada 2009, 12:19
| Jedenastka napisał/a | Pogłaskać Cię, Ozzborn ? Lubisz? |
a lubię, chociaż porządne drapanie po plecach bardziej
Ale to chyba nie ten temat ;p
Martva - 5 Listopada 2009, 12:28
| Godzilla napisał/a | Rogówka chyba nie ruszona, poszło w białą część. Co byście zrobili? |
Pracowałam kiedyś w centrum ogrodniczym, schyliłam się po skrzynkę w której były doniczki z powojnikami, w każdej doniczce był bambusowy pręcik, jeden z nich wlazł mi pod okular i dziabnął w oko (przypuszczam że gdybym nie miała okularów, to mogłoby się skończyć gorzej). Piekło trochę, chwilę dziwnie widziałam, miałam piękny czerwony ślad przez parę godzin, ale przeszło. Więc jak nie czujesz żeby było cos nie tak, to chyba masz szczęśćie
Wkurzyło mnie jesienne zjawisko zaobserwowane z okien tramwaju. Zjawisko szło z wdziękiem przez mżawkę i było irytujące od delikatnych kozaczków na zgrabnych szpilkach, przez długie nogi, zgrabny płaszczyk w błękitną kratkę z paskiem w talii, ładną buzię, aż po zgrabny kapelusik na puszystych lokach. Grr.
merula - 5 Listopada 2009, 13:55
mawete drapie się pazurkiem za uszkiem
terebka - 5 Listopada 2009, 15:34
Mam zatkane lewe ucho. Słyszę tylko na drugie
Piech - 5 Listopada 2009, 15:57
To niedobrze. Szybko do laryngologa!
hrabek - 5 Listopada 2009, 16:01
Ja też tak miałem. Najpierw zatkane, później zaczęło boleć i miałem ochotę umrzeć. Ból był przeogromny. Lepiej tego nie lekceważyć.
terebka - 5 Listopada 2009, 16:33
Boleć, nie boli. A w tej chwili nawet się odrobinę polepszyło z odbiorem dźwięków. Jutro wizyta u miejscowego szamana, bo nie jestem pewien, czy do laryngologa nie trzeba skierowania.
Virgo C. - 5 Listopada 2009, 16:35
Skierowanie na bank potrzebne.
Witchma - 5 Listopada 2009, 16:37
No tak, bo głupi polski pacjent z bólem ucha niechybnie uda się do gastrologa...
terebka - 5 Listopada 2009, 18:50
goopi polski pacjent jutro poojdzie grzeczniootko do lekarza pierwszego kontaktu, jak ustawodawca sobie zażyczył. A zdanie na temat tego, co myśli o takim łażeniu od Annasza do Kajfasza - jakby nie można było pierwszego pominąć, pfff roll i w ogóle - zachowa dla siebie
Lynx - 5 Listopada 2009, 19:12
mawete, tańce...
ilcattivo13 - 5 Listopada 2009, 20:06
dzejes - jeszcze kilka takich przygód z widlakiem i może i coś skrobnę. Np. podanie o rozwiązanie stosunku pracy
ketyow - 6 Listopada 2009, 11:10
Ten p%%%%ny idiota z młotem pneumatycznym za ścianą. Człowiek wolny piątek sobie zrobił, to ten od rana daje czadu, ledwo muzyką jestem w stanie to zagłuszyć, pocałuj się w pupe z wyspaniem, poczytaniem książki, obejrzeniem filmu czy czymkolwiek. Mam ochotę sobie w łeb strzelić, będę musiał wyjść na miasto zaraz, tylko jeszcze nie wiem gdzie i po co, ale już od tego hałasu mi łeb pęka i jak jeszcze chwilę w domu posiedzę to naprawdę pęknie.
EDIT. Lit.
Lynx - 6 Listopada 2009, 13:52
Jutro idę na pogrzeb córki mojej koleżanki.
Duke - 6 Listopada 2009, 14:08
http://biznes.gazetaprawn...i_w_polsce.html
mam nadzieję że to tylko jakiś chory żart
dalambert - 6 Listopada 2009, 14:10
Duke, jaki żart!
Chcieliście Tuska no to go MACIE
hrabek - 6 Listopada 2009, 14:13
Jeśli sąd będzie o tym decydował, to wszystko ok, w końcu z jakiegoś powodu strona będzie blokowana i na pewno nie będzie tu chodziło o roznegliżowane panie.
Natomiast taki zakaz w praktyce będzie niewykonalny, bo co za problem znaleźć w googlach np. niemieckie proxy publiczne, dzięki któremu będzie można obejść zakaz?
Piech - 6 Listopada 2009, 14:39
| hrabek napisał/a | | Natomiast taki zakaz w praktyce będzie niewykonalny |
Chyba jednak jest wykonalny. W Chinach jakoś dają radę.
hrabek - 6 Listopada 2009, 14:42
Bo w Chinach mogą także blokować zagraniczne serwery proxy. A u nas tego nie zablokują bo niby na jakiej podstawie?
| Cytat | | The firewall is largely ineffective at preventing the flow of information and is rather easily circumvented by determined parties by using proxy servers outside the firewall.[68] VPN and SSH connections to outside mainland China are not blocked, so circumventing all of the censorship and monitoring features of the Great Firewall of China is trivial for those who have these secure connection methods to computers outside mainland China available to them. |
http://en.wikipedia.org/w...reaking_through
Tak jak myślałem. Zwykły użytkownik będzie miał zablokowany dostęp, ale chwila googlania w internecie kogoś bardziej ogarniętego zaowocuje dowolnym dostępem. Nie da się ocenzurować internetu, dopóki nie zablokują SSH, bo wtedy zawsze można tunel utworzyć. A nie zablokują, bo to podstawowy protokół do szyfrowanego ruchu.
dalambert - 6 Listopada 2009, 14:44
| hrabek napisał/a | | Jeśli sąd będzie o tym decydował, to wszystko ok, |
jeśli polski sad to od wniesienia o zakaz do wyroku mnie ze cztery lata, potem odwołanie dwa lata ,potem apelacja dwa i kasacja trzy - i już po JEDENASTU latach bedziemy mieli prawomocny Wyrok w imieniu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej bodaj ją z takimi sądami pokręciło
Duke - 6 Listopada 2009, 14:46
| hrabek napisał/a | | Bo w Chinach mogą także blokować zagraniczne serwery proxy. A u nas tego nie zablokują bo niby na jakiej podstawie? |
Na podstawie "art. 170a". Tak jak w tanich filmach - "Bezpieczeństwo Narodowe". I nie, nie chciałem Tuska i nie głosowałem na PO. Na PiS tym bardziej.
Po za tym w firmie w której pracuje z firmowego kompa nie wejdę na żadą stronę z grami, pornografią, hazardem, streaming media itp. Sklepy internetowe i potrtale aukcyjne też są blokowane..
hrabek - 6 Listopada 2009, 14:47
Ale co się martwisz? Przecież chodzi o ewentualne zablokowanie dostępu. Im dłużej potrwa sprawa, tym lepiej dla obywateli, nie?
Uwaga dotyczy postu dalamberta.
hrabek - 6 Listopada 2009, 14:51
Duke: nie, dostawcy internetu mają obowiązek blokować witryny z zabronioną zawartością. Nie mogą zablokować serwerów proxy, bo po pierwsze wszystkich nie znają, a po drugie same w sobie proxy nie mogą być zabronione. Bo niby czemu? One tylko przekazują ruch dalej, nie dają żadnych informacji, same w sobie nie zawierają żadnych szkodliwych treści.
A jeśli nawet, to zawsze pozostaje ci tunel do konta na zagranicznym serwerze. A tego nikt ci nigdy nie zablokuje.
A w pracy to ja też mam oficjalnie blokowane wszystko. A nieoficjalnie mam tunel i wychodzę na zewnątrz na wszystkie strony. Mało tego, mój ruch jest całkowicie niewidoczny dla firmy - w sensie, że zbieracz statystyk kto wchodzi na jaką stronę nie widzi mojej internetowej aktywności, bo cały ruch jest szyfrowany.
Piech - 6 Listopada 2009, 17:25
| hrabek napisał/a | | A nieoficjalnie mam tunel i wychodzę na zewnątrz na wszystkie strony. Mało tego, mój ruch jest całkowicie niewidoczny dla firmy - w sensie, że zbieracz statystyk kto wchodzi na jaką stronę nie widzi mojej internetowej aktywności, bo cały ruch jest szyfrowany. |
A jak się robi taki tunel?
Agi - 6 Listopada 2009, 19:59
Zimno mi
xan4 - 6 Listopada 2009, 20:07
Agi, przesyłam Ci kocyk, taki cieplutki,
wiem jak to jest, w zeszłym roku zepsuła się nam elektronika z pieca i 4 dni byliśmy bez c.o. i ciepłej wody,
ja z Mamusią Muminków polubiliśmy pracę, a Muminki szkołę w tym czasie
ihan - 6 Listopada 2009, 20:08
Oj, biedna Agi. Szkoda, że mieszkam tak daleko, bo bym cię przygarnęła do czasu naprawienia pieca.
Witchma - 6 Listopada 2009, 20:18
Agi, kiziaki zatrudnij
Pucek - 6 Listopada 2009, 20:21
Agi, oj, współczuję... Jedyny ratunek butla po mineralnej z gorącą wodą pod nogi i dobry kocyk. Hm, druga butla?
Jakie szanse na naprawę pieca?
Rudus - 6 Listopada 2009, 22:15
Nie wiem co mnie wkurza ale cos mnie wkurza a to ze nie wiem co to jeszcze bardziej mnie irytuje...
Ale na pewno jest to zwiazane z ludzmi (jak zwykle)
|
|
|