To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

REMOV - 29 Października 2009, 17:23

Trudno lubić kogoś, kogo znasz (a może nie?) jedynie z kilku wypowiedzi na forum. Taka ocena jest - moim zdaniem - nieco zbyt szybka.
Jedenastka - 29 Października 2009, 17:42

REMOV napisał/a
Taka ocena jest - moim zdaniem - nieco zbyt szybka.

Wypowiedzi na forum mówią wiele o umyśle piszącego. Szybkość jest zaletą :wink: .

merula - 29 Października 2009, 21:41

słaba silna wola.
feralny por. - 29 Października 2009, 21:45

merula, jest coś takiego w ogóle?
merula - 29 Października 2009, 21:48

ale czy co jest?
silna wola? podobno tak...
brak takowej? jak najbardziej... :twisted:

ilcattivo13 - 29 Października 2009, 21:49

US robi jutro wysprzedaż z wolnej ręki i licytacje. W tym samym czasie, w którym będę oddawał krew. Allah damn it. A mają m.in. łódź wiosłową za 300 pln i prawie nowe (prod 2009) monitory po 300 i 400 pln. I masę różnych "dupereli" po 10 czy 20 pln. I w miarę sensowny (technologicznie trzyletni) komputer za 200 pln.
merula - 29 Października 2009, 21:51

oddaj krew po licytacji.
ilcattivo13 - 29 Października 2009, 21:53

chciałbym, ale krwiodawstwo w Suwałkach pracuje tylko o świcie.
MOFFISS - 29 Października 2009, 22:00

brak tolerancji na forach internetowych :mrgreen: oraz modelowanie moderatorów na kształt i podobieństwo nieznane filozofom.
feralny por. - 29 Października 2009, 22:05

merula,
merula napisał/a
brak takowej? jak najbardziej
to słyszałem, że się zdarza
ale to
merula napisał/a
słaba silna wola
mi się w głowie nie mieści.
REMOV - 29 Października 2009, 22:08

feralny por. napisał/a
ale to
merula napisał/a
słaba silna wola
mi się w głowie nie mieści.
To chyba coś w stylu: "- Thhhhhhy zzzzzznami nieeewyyyyijjjjjesz eeeedeeenasteeeehhoooo tooooazzzzduuu? - Nnnniieeee... nieeee wyyyyppppijee. Niiiiee... ddośsszszszcz!" ;)
Fidel-F2 - 29 Października 2009, 22:26

ilcattivo13 napisał/a
łódź wiosłową za 300 pln i prawie nowe (prod 2009) monitory po 300 i 400 pln.
a taki niszczyciel w przyzwoitym stanie to po ile chodzi?
Lynx - 29 Października 2009, 22:31

zmęczenie i ,że mi się nie chce.
qbard - 29 Października 2009, 22:38

w pracy to jest tak, że jak zrobisz więcej, to potem musisz robić więcej w standardzie. Dlatego lepiej się nie wychylać. ...A przecież o tym widziałem.
Słowik - 30 Października 2009, 09:13

'Mam słabą silną wolę' słyszałem w skeczu kabaretowym i tak to traktuję.
ihan - 30 Października 2009, 09:36

Kupujemy sprzęt i software do niego. Negocjacje (no może to za dużo powiedziane, ale rozmowy i poznawanie możliwości) z 2 firmami. Firma nr 1: oferta X. Firma nr 2, bardziej profesjonalna, oferta na wejściu na ten sam program X/2. Firma nr 1 bardziej upierdliwa, gościu dzwoni, przyjeżdża, dręczy, chcąc go spławić, mówię, że mamy ofertę firmy nr 2 dużo mniejszą. Więc oświadcza, że jeszcze ponegocjuje, sprawdzi kurs euro, i w ciagu 15 minut (negocjacji brak, bo robił to przy mnie ze swojego laptopa) okazuje się, że mogą sprzedać za X/4. No kurcze, kwota naprawdę spora, nie wiem jeleni szukają?
lucek - 30 Października 2009, 11:41

ihan napisał/a
No kurcze, kwota naprawdę spora, nie wiem jeleni szukają?


Tak.


l.

ilcattivo13 - 30 Października 2009, 11:47

Fidel - nowa od tauzena peelenów w wierch. Używana w zależności od stanu. Ale spytałem się szwagra, który ma konszachty z komornikiem i powiedział, że ta łódka była już sprzedana :|
hrabek - 30 Października 2009, 12:00

Firma mojej żony. Na odchodne rzucają jej kłody pod nogi. Chyba skończy się w sądzie pracy i cywilnym.

I spamerzy na forum. I trolle. Nie mam siły czytać. Nie mam siły interweniować. Nie mam siły być modem. Gdzie był ten wątek o przytulaniu?

ilcattivo13 - 30 Października 2009, 12:06

hrabek - kieruję ku Tobie wirtualnego, ale prawdziwie męskiego "niedźwiedzia" :D A dodatkowo sobie Nicka Cave'a posłuchaj :wink:
hrabek - 30 Października 2009, 12:08

Nicka Cave'a, aż tak mi źle życzysz? Po Nicku Cavie chce mi się otworzyć czaszkę i podrapać w mózg.
NURS - 30 Października 2009, 12:09

hrabek, zastrzel sobie codziennie jednego, zaraz po porannej kawie, zobaczysz, jak ci sie poprawi humor.
ilcattivo13 - 30 Października 2009, 12:11

ale mnie chodziło o jego współwykonanie What a wonderful world
Fidel-F2 - 30 Października 2009, 14:50

ilcattivo13, żart taki, monitor to, przybrzezny w zasadzie, okręt z potężna artylerią służący do ostrzału umocnień na wybrzeżu.
merula - 30 Października 2009, 21:56

laptop mi się popsuł
ilcattivo13 - 30 Października 2009, 23:09

Fidel-F2 napisał/a
ilcattivo13, żart taki, monitor to, przybrzezny w zasadzie, okręt z potężna artylerią służący do ostrzału umocnień na wybrzeżu.


łaaa, jakiś taki szybko kumający się ostatnio zrobiłem... :wink:

*********************

Grucha zrobił sobie "przerwę na papierosa". I do łapania myszoof zostawił sobie kły tylko z prawej strony.

ketyow - 31 Października 2009, 00:26

Wkurza mnie pogoda. Przede wszystkim. Pora roku. Ta, która trwa 8 miesięcy w roku. Tak jest, jesień :P Zimno, mokro, pełno latających w powietrzu jajeczek kataru, który to się potem w nosie wykluwa. Deszcz podszyty lodowatym wiatrem, i ani to się ubrać w lekką kurtkę, ani w zimową. Zawsze powtarzam wszystkim, że we wszystkich rzeczach, które mnie wkurzają, najbardziej nie lubię pogody - bo jej nie można skopać jak za skórę zalezie :evil:
Fidel-F2 - 31 Października 2009, 01:21

a tak poza tym to kogos lub coś już skopałeś gdy zalazło Ci za skórę? fascynuje mnie irytowanie się pogodą, można jeszcze się wkurzać na rzeki, że płyną, na góry bo się wznoszą, morze, że faluje i słońce, że świeci.
illianna - 31 Października 2009, 09:54

ketyow napisał/a
pełno latających w powietrzu jajeczek kataru
boskie

Fidel-F2, możesz się chichrać do woli, ale pogoda ma znaczący, udowodniony badaniami epidemiologicznymi wpływ na samopoczucie, w krajach mocno deszczowych, zimnych, północnych jest większy odsetek alkoholików i chorych na depresję, a w krajach cieplutkich zaburzenia afektywne dwubiegunowe przebiegają częściej z epizodami maniakalnymi, które dominują nad depresyjnymi. Na przykład w Finlandii mają świetnie rozwinięte leczenie alkoholizmu, a i tak dotyka on znaczną część społeczeństwa, zaznaczam większą niż u nas zdecydowanie, mają też więcej zachorowań na depresję. A nas też można zaobserwować swoisty cykl, latem przeważają pacjenci w mani, jesienią i wczesną wiosną z depresjami.

Tyle, ze samo narzekanie faktycznie nic nie da, trzeba działać, zwłaszcza przebywanie co najmniej godzinę w ciągu dnia na zewnątrz pomaga, nawet jak pada jest wystarczająca ilość promieni słonecznych przenikających przez chmury. No i więcej się ruszać, jakiś basenik. :D

Kruk Siwy - 31 Października 2009, 10:16

Tak jest pani doktor!
Dziś spacer. Jutro dłuższy. A pojutrze - basen - ciepłe źródła. Takie są moje plany.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group