To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Adashi - 14 Grudnia 2006, 23:13

No to Pa! Jutro widzę w hipermarkecie, na stoisku z prasą pliczek nowiutkich SF&literki, chwilowo oczami wyobraźni, ale trzeba mieć fantazję. Zobaczymy jutro. :D
elam - 15 Grudnia 2006, 06:13

POBUDKAAAAAA!!!!!
juz piatek!!! :D

Gustaw G.Garuga - 15 Grudnia 2006, 06:32

Wstaję, wstaję...
elam - 15 Grudnia 2006, 06:52

ha ha ha
tak glosno krzycze, ze na drugim koncu Bielska slychac :wink:
no t ojeszcze raz, i mawete sie w Lublinie obudzi :mrgreen: :

WSTAWAAAAAAAAAAJ !!!!!!!!!!!

Czarny - 15 Grudnia 2006, 07:00

Dotarło nawet do IŁAWY, masz niezłe gardło elam :wink:

I'm always here :mrgreen:

Fidel-F2 - 15 Grudnia 2006, 07:41

rzekłbym nawet głębokie gardło

Aga jaki koniec semestru? Przecież to dopiero za jakieś 3 miechy. :shock:

hjeniu - 15 Grudnia 2006, 07:58

Helloł :)

Ech, ci dzisiejsi maturzyści nie poczekają z paniką nawet do czasu gdy kasztany puszczą liście o kwitnieniu nie wspominając.

Czarny - 15 Grudnia 2006, 08:06

Fidel gdzieś Ty się uczył :shock: Semestr kończył się zawsze w okolicach początku lutego, co daje jakieś półtora m-ca. Aga jest w liceum nie na studiach, gwoli ścisłości.
Fidel-F2 - 15 Grudnia 2006, 08:14

no mi się kończył w marcu a bywało, że i później
wyszło mi ze łba, że Aga w liceum
też mają semestry :P
ale to dziwię sie tym bardziej, w liceum to nie było ważne
bo niby czemu? ani egzaminów ani nic specjalnie ciekawego

Agi - 15 Grudnia 2006, 08:44

Witam :D Zaspałam dziś okrutnie
Kruk Siwy - 15 Grudnia 2006, 09:24

Witam, świąteczny bigos nabiera wyrazu...
Fidel-F2 - 15 Grudnia 2006, 09:29

biiiigoooos, Kruku rozdrażniłeś moje ślinianki
Kruk Siwy - 15 Grudnia 2006, 09:34

Swoje też. Bo on świąteczny jest i nietykalny. Dzisiaj będę nad nim odprawiał dalsze gusła to choć popróbuję...
Fidel-F2 - 15 Grudnia 2006, 09:41

Ech, ta magia świąt
Ixolite - 15 Grudnia 2006, 09:44

To już święta? :( Ja chce pod choinkę duuuuuuuuuuużo wolnego czasu, a potem jeszcze trochę.
Fidel-F2 - 15 Grudnia 2006, 09:48

...i bigos
Lu - 15 Grudnia 2006, 10:08

Kruk Siwy: Ja rozumiem, ze bigos gryzie się 3 dni, ale bigos który gryzie się tydzień :? Żeby ci tam nie zdziczał ;)
Kruk Siwy - 15 Grudnia 2006, 10:13

Lu, radości moich oczu, a wiesz Ty, że bigos trzeba kilkakrotnie zamrozić i odgrzać ?
To trwa. Ale potem... ech.

Fidel-F2 - 15 Grudnia 2006, 10:18

3 dni to on się gotuje, gryzie się potem
Kasiek - 15 Grudnia 2006, 10:29

czesc wszystkim, czemu dzis tyle osob zaspalo? ja tez.......
Studnia - 15 Grudnia 2006, 10:41

Święta?! Osz kuźwa mać... Wiedziałem że o czymś zapomniałem! Lece po prezenty!!
Rodion - 15 Grudnia 2006, 10:42

No... AVE Wam sapmerzy :mrgreen:

Kruk bigos? Błeeee... :P :wink:

Słowik - 15 Grudnia 2006, 10:45

Cześć.
Kruk Siwy - 15 Grudnia 2006, 10:45

Rodion, nie masz co błekać i tak nie dostaniesz. Dla Ciebie co najwyżej surowy pikling. (Albo surowym piklingiem, jak wola).
Tomcich - 15 Grudnia 2006, 10:47

Witam, chwilowo z domku :)
Rodion - 15 Grudnia 2006, 10:47

A owy pikling to o on za jeden? Bigos jest jedna z potraw którą można mnie przestraszyć :mrgreen:
Słowik - 15 Grudnia 2006, 10:49

Przypomniał mi się bigos z filmu pt. "Wesele" :D
Tamten gryzł się chyba nie tylko sam ze sobą.

Ixolite - 15 Grudnia 2006, 10:55

Bigos mniamci, zwlaszcza taki dobrze, jak to Kruk opisal, zmaltretowany. Najlepsze zawsze sa bigosowe ostatki.
Fidel-F2 - 15 Grudnia 2006, 10:56

pikling to solony wędzony śledź a dobrze zrobionego bigosu nie da się z niczym porównać
Słowik - 15 Grudnia 2006, 11:02

Można ewentualnie porównać ze źle zrobionym bigosem.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group