Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
merula - 26 Października 2009, 21:30
dzisiaj dostałam z ZUS list z pytaniem o jakiś składnik pensji, zeby ewentualnie jeszcze raz wyliczyć mi kwotę zasiłku za grudzień 2008.
mBiko - 26 Października 2009, 21:37
Bądź łaskawa merulko nie doprowadzać mnie do szału.
merula - 26 Października 2009, 21:40
najgorsze, że jestem w takim nastroju, że chętnie bym to zrobiła, żeby rozładować się
Lynx - 26 Października 2009, 22:13
Rodzinka. Taka jej owaka mać.
Czy jest gdzieś kącik, w którym można sobie pokrzyczeć i pokląć niczym rynsztokowy szewc?
Kruk Siwy - 26 Października 2009, 22:16
Dawaj. Jesteś w dobrym miejscu. Tylko trzeba z pomysłem żeby nie wypipało.
dalambert - 26 Października 2009, 22:32
Lynx, a może by tak :
żeby was nieświerży trąd popieścicil po zarozumiałych futasach, aż się wam w smrodliwych i sparszywiałych owach żółć i glikol zgotuje ....
Jak sobie życzysz to jeszcze mogę coś podrzucić
Lynx - 26 Października 2009, 23:10
A nie, wiesz ja im tylko życzę, żeby ich samych spotkało to co dają innym. Oby sprawili sobie nawzajem, we własnym sosiku, tyle "przyjemności" z obcowania ze sobą, jaką dają innym. Żeby byli skazani na siebie nawzajem z uczuciami jakie żywią do bliźnich. Zwielokrotnionymi. Oby im się spełniły wszelkie życzenia jakie ślą swoim wrogom.
nureczka - 27 Października 2009, 07:52
| mBiko napisał/a | | ZUS. Za chwilę minie czwarty miesiąc, a te sk.... dalej zwlekają z wypłatą świadczenia. |
Ze wspomnień weterana:
Gdy na świecie pojawił się Lichtenstein ZUS wypłacił mi zasiłek w wysokości 2,50 (słownie: dwa złote pięćdziesiąt groszy). Koszt przekazu, którym mi ową zawrotną kwotę przysłano wyniósł 7,50.
ilcattivo13 - 27 Października 2009, 08:26
zwolniłem się z roboty, bo kominiorz nie miał innych terminów. A kominiorz przyszedł pod bramkę, spojrzał w górę na komin i stwierdził, że dzisiaj się źle czuje. Noż <pi> <pi> <pi> <pi> <pi> <pi> w dupę <pi> <pi> <pi> urwał nać
Rafał - 27 Października 2009, 11:13
ilcattivo13, a wyciągałeś kiedyś nachlanego kominiarza z komina? Ciesz się lepiej zamiast wkwk
Jedenastka - 27 Października 2009, 15:08
ZUS. Jestem w trakcie zawierana przyjaźni z ZUS-em...
ihan - 27 Października 2009, 18:00
| Rafał napisał/a | Ciesz się lepiej zamiast wkwk |
WKKW rozumiem, ale wkwk?
ilcattivo13 - 27 Października 2009, 18:03
Rafał, ale nic od niego nie wyczułem. Żadnego "dopingu", nawet wczorajszego. W dodatku facet na odchodnym powiedział, że przyjdzie za kilka dni. O 8 rano. Ja mu mówię, że na 8 rano, to ja do roboty codziennie chodzę, więc niech przynajmniej z grubsza dzień ustali, albo dzień wcześniej zadzwoni. A on na to: "To nic, przyjdę tak jak dziś, o ósmej". A potem zrobił w tył zwrot i tyle go widziałem. I co, teraz mam codziennie do roboty się spóźniać i rano pieca nie rozpalać, bo a nuż kominiorz przyjdzie? Allah damn it
A poza tym, to u mnie facet by się do komina nie zmieścił, za to lecąc z prawie 20 metrów zdążyłby odmówić paciorek Ale stopnie na dachu mam, ławkę kominowa też, więc jestem kryty wobec prawa.
ketyow - 27 Października 2009, 19:19
A mnie wku...rza alledrogo.pl! Nosz kuźwa drugi raz w tym miesiącu zamówiłem coś droższego i drugi raz przysłali mi inny towar niż zamówiłem. Kartridże do drukarki mi dali takie, że nie zapakowałbym ich w lufę czołgu, a co dopiero do mojego maleństwa. Ostatnio zasilacz dostałem inny niż chciałem, na szczęście na własny koszt przysłali poń kuriera i mi dali ten co chciałem. Jak gość od tuszy każe mi płacić za przesyłkę, to prześlę się w tej paczce i wyskocze na niego z jakimś ciężkim obuchem, bo to już głowa mała co się dzieje.
merula - 28 Października 2009, 08:33
już wróciłam z zapowiadanej miłej wycieczki towarzyskiej do Poznania.
Młody rano ogłosił stan choroby - 38.6, ból głowy, kaszel i coś z brzuszkiem.
Martva - 28 Października 2009, 11:11
Mój bank (prawdopodobnie) - po aukcjach allegrowych czekam na wpłaty od trzech osób, przy czym jedna na pewno zrobiła wpłatę w poniedziałek, pozostałe nie wiem kiedy, a na koncie nadal nic nie widzę. A z okazji chorego ojca i chorego psa i tak muszę zrobić spacer do apteki, która jest prawie naprzeciwko poczty, nie mogę załatwić wszystkiego za jednym zamachem, uch.
Zgaga - 28 Października 2009, 11:45
Ktoś szarpie za klamkę i szarpie, i szarpie... i nie przyjmuje do wiadomości, że ZAMKNIĘTE
Wrrrrrrr
Fidel-F2 - 28 Października 2009, 11:56
podłącz parę wolt do tej klamki
Godzilla - 28 Października 2009, 12:23
Fidel jakiś Ty praktyczny!
ilcattivo13 - 28 Października 2009, 14:10
"pomocnik". Najpierw wkładał paluchy w piłę tarczową i się obraził na mnie, gdy zwróciłem uwagę (grzeczny byłem do przesady). A potem przyłapałem go, jak rozbierając stare palety rąbał siekiera gwoździe. Tym razem na grzeczną uwagę zareagował histerią i wrzaskami. A jak mu powiedziałem, żeby przestał z siebie robić rozwydrzonego pięciolatka, tylko zaczął się zachowywać jak na sześćdziesięcioletniego mężczyznę przystało, to się obraził. I poszedł do szefowej na skargę... Chyba nie zdzierżę i mu przy...dolę
dzejes - 28 Października 2009, 14:39
Kto się czubi, ten się lubi. Tyle o nim piszesz, ostatnio to temat nr jeden u Ciebie.
Zaprosisz na ślub?
Kruk Siwy - 28 Października 2009, 14:42
Oni już dawno po. Dlatego narzeka.
Ozzborn - 28 Października 2009, 21:42
Nie będę odkrywczy jeśli znowu napisze: USOS. Czekałem na otwarcie rejestracji uzupełniającej żeby zmienić grupę. W docelowej było 1 miejsce wolne. Klikam F5 rejestracje dalej zamknięta. 5, może 10 sekund później klikam F5 rejestracja otwarta - wolnych miejsc brak ;]
Żeby było jeszcze weselej w innej grupie tego Pana (dopuścił zapisanie się do którejkolwiek swojej) też było wolne - ale nie mogłem się zapisać, bo trzeba uzyskać uwaga uwaga: 0 - słownie "zero" punktów z jakiegoś obejsranego testu poziomującego. Oczywiście rozwiązałem - wystrzelałem całe 27 pkt. co dało mi nawet poziom B1 ale co z tego jak migracja danych dopiero o 6:00 rano. Oczywiście w międzyczasie miejsce się zapełniło
ilcattivo13 - 28 Października 2009, 22:46
| dzejes napisał/a | | Tyle o nim piszesz, ostatnio to temat nr jeden u Ciebie. |
to chyba jakaś forma rozładowania napięcia Bo inaczej chyba naprawdę bym mu bęcnął.
Z resztą, jutro zamierzam z nim przeprowadzić poważną rozmowę w obecności szefowej. Może na jakiś czas się uspokoi. Bo dziś przed fajrantem zapowiedziałem szefowej, tak lekko żartobliwie, że jak znowu facet będzie pchał łapy w piłę, to w firmie będzie można zaobserwować dwa przeciągi. Najpierw, jak ja będę z siekiera gonił gostka, a potem jak szefowa będzie mnie na kopach z roboty wywalała.
Lynx - 28 Października 2009, 22:54
Osoba o dźwięcznym imieniu "Magdalena" (nie zdrabniać!) oraz brak kasy, na zmianę. Z czego dziewczę jest współwinne drugiemu.
mBiko - 28 Października 2009, 23:10
Po pierwsze: coś mnie zaczyna smyrać w gardle.
Po drugie: czy wszyscy pracownicy dużych, zbiurokratyzowanych instytucji są całkowicie odporni na wiedzę?
aniol - 29 Października 2009, 07:03
znowu na nocnej zmianie jakas menda wlazila z mojego kompa na golelaskicompl i jak zwykle zastalem komputer zawieszony
a) jak juz gnidy musza w nocy te gole "twarze" ogladac to czy musza to zawsze robic z mojej maszynki?
b) nauczyli by sie ze moj komp sie wiesza przy tych stronach
c) chociaz by tumany go resetowali
d) ja chce urlop
nureczka - 29 Października 2009, 09:10
| mBiko napisał/a | | Po drugie: czy wszyscy pracownicy dużych, zbiurokratyzowanych instytucji są całkowicie odporni na wiedzę? |
Tak.
Agi - 29 Października 2009, 09:39
aniol, nie da się kompa zakluczyć hasłem?
aniol - 29 Października 2009, 11:34
no niestety nie wolno
"bo komputery maja byc dostepne dla nocnej zmiany gdyby cos"
wrrrr
|
|
|