Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Adashi - 12 Grudnia 2006, 23:18
Pako, może jednak tunning, przyda się jak to co mówi Selene to prawda.
Selene, w kajucie wyglądałaś na całkiem przyzwoitą dziewoję, ale byłem po 2 beczkach rumu... więc zaczynam się obawiać.
Dobranoc moi mili
zielony951 - 12 Grudnia 2006, 23:20
czymcie się - do następnego
Lowenna - 12 Grudnia 2006, 23:37
Adashi, aż ciekawa jestem, jaką mnie widziałeś;))
Lowenna - 13 Grudnia 2006, 00:30
Dobranoc:*
Lu - 13 Grudnia 2006, 01:41
Kolorowych snów życzę wszystkim
mawete - 13 Grudnia 2006, 06:38
Cześć
elam - 13 Grudnia 2006, 06:48
a co tak wczesnie?
hrabek - 13 Grudnia 2006, 07:11
No ja juz w pracy, nie wiem jak wy. mawete pewnie spac po nocach nie moze, bo mu sie koszmar ze skasowanym dyskiem sni, to siedzi na forum cala dobe
A elam na pewno nie spi, bo pilnie pracuje nad swoja powiescia o dimoonie
Czarny - 13 Grudnia 2006, 07:12
I'm always here
tomay - 13 Grudnia 2006, 07:41
jak zwykle od 7.00 w pracy...
Fearfol - 13 Grudnia 2006, 07:43
Cześć wszystkim
Rafał - 13 Grudnia 2006, 08:09
Cześć to cześć
hjeniu - 13 Grudnia 2006, 08:13
Helloł
Kruk Siwy - 13 Grudnia 2006, 09:20
Witajacie! mawete instaluj Hirołsów - chcem wiedzieć jak biegają!
Pako - 13 Grudnia 2006, 09:22
Bry.
Słowik - 13 Grudnia 2006, 09:32
Salom waszom mościom.
Rodion - 13 Grudnia 2006, 09:39
No... to cześć!
Godzilla - 13 Grudnia 2006, 09:57
Cześć.
Sasori - 13 Grudnia 2006, 10:00
Witam.
Czy któryś z Warszawiaków mógłby podłożyć silny ładunek wybuchowy pod adresem "Ulica J. Bema 89"?
Z góry dziękuję.
Kruk Siwy - 13 Grudnia 2006, 10:02
Sasori, ale ło co chodzi?
Ziuta - 13 Grudnia 2006, 10:12
W'tam.
Sasori - 13 Grudnia 2006, 10:19
Kruk
| Cytat | | Sasori, ale ło co chodzi? |
O rozpieprzenie w drobny mak siedziby firmy Sage, do której muszę się dodzwonić w kilku cholernie ważnych dla mojej firmy sprawach i przez to muszenie już 4h (włącznie z wczoraj) słucham "przepraszamy, wszystkie nasze linie sa zajęte, prosimy o dalsze oczekiwanie".
Tak sobie myślę, że jeśliby zmasakrować Sage'a i wszystkich jego pracowników, szef by się ode mnie odpimpał, resztki mojego zdrowia psychicznego zostałyby uratowane a za zamach bombowy i tak obwiniłoby się alkaidę. To jak, wciągnie ktoś kominiarkę i wywali tych nierobów w kosmos?
Adashi - 13 Grudnia 2006, 10:24
Ahoj, bombiarze! Reszta też Cze!
Kruk Siwy - 13 Grudnia 2006, 10:24
Sasori, nie masz żadnego namiaru na jakąś komórę? A może ktoś już rozp... wiadomą firmę i tylko głupi automat zostal...
Nie mają maila, faxu?
Indy - 13 Grudnia 2006, 10:26
Ja chętnie, jabyś mi bombe dał Wreszcie jakaś odmiana by była.
Czołgiem!
hjeniu - 13 Grudnia 2006, 10:39
Indy, właśnie - Czołgiem! Czołgiem ich!
Sasori - 13 Grudnia 2006, 10:40
Kruku ano nie mają, ten rodzaj sprawy musi być załatwiony w ten sposób i koniec... Chociaż z drugiej strony powoli uodparniam się na tą powtarzaną w kółko wiadomością i zaczynam czerpać przyjemność z nic nie robienia :] Zaraz sobie ściągnę z netu Colonization i sobie podłubię w pracy, hehe.
Agi - 13 Grudnia 2006, 10:44
Cześć
Kruk Siwy - 13 Grudnia 2006, 10:45
Hehe.
Fax mają. Wyguglałem. Hehehe.
W stanie wojennym uczyłem się jak robić koktajle mołotowa. Hihihi Bo z semtexem u mnie bida ostatnio...
Adashi - 13 Grudnia 2006, 10:48
Co tam od razu czeski plastik, Kruku, wystarczy zwykły trotyl.
|
|
|