To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

mad - 11 Października 2009, 20:57

Koniec weekendu. Okazał się lipny, ale jednak był...
Godzilla - 11 Października 2009, 21:05

No i jakaś inhalacja. Sama powinnam zastosować, ale nie chce mnie się ;P:

Inhalacja z Amola jest zresztą diablo świdrująca zatoki i dostarcza niezapomnianych wrażeń. Bierzesz szklankę z wrzątkiem, trzymasz nad nią nos, narzucasz na głowę duży ręcznik tak żeby zrobić namiot nad szklanką, i wkrapiasz parę kropli. To jest to!

Rafał - 13 Października 2009, 13:16

Urwał, śnieg pada! :twisted:
shenra - 13 Października 2009, 13:27

Rafał, no weź tak nie bluźnij :!:
Godzilla - 13 Października 2009, 13:31

A u nas na jutro zapowiadają deszcz ze śniegiem i obrzydliwe wietrzysko. Muszę się z ciepłymi butami przeprosić. To będzie dopiero paskudztwo, ty mi tu Rafał nie klnij na uczciwy śnieg :P
Rafał - 13 Października 2009, 13:34

Kiedy ja się na opony zimowe dopiero w poniedziałek przesiadam, a jutro mam jechać do Warszawy, w piątek do Ośna, a w sobotę do Berlina :twisted:



edit:

zapomniałem o URWAŁ!

rybieudka - 13 Października 2009, 13:44

Mnie wk***.... znaczy, irytują towarzystwa ubezpieczeniowe. Szczególnie takie na A... Człowiek poszkodowany w stłuczce czuje się NAPRAWDĘ poszkodowany...
Virgo C. - 13 Października 2009, 21:49

Rafał napisał/a
Urwał, śnieg pada!

JUPI !! Jutro jadę do rodziców :mrgreen:

illianna - 14 Października 2009, 00:38

Virgo C., bez zimowych opon :mrgreen:
Virgo C. - 14 Października 2009, 04:51

Wierze w umiejętności S. ;P:
Ozzborn - 14 Października 2009, 08:14

Śnieg, tzn. mógłby se padać gdyby nie to, że teraz muszę w mokrych spodniach siedzieć :evil:
feralny por. - 14 Października 2009, 08:16

Możesz zdjąc spodnie, jak siedzisz, to i tak nie widać ;P:
Ozzborn - 14 Października 2009, 08:19

Niestety siedzę bokiem do drzwi i to w pokoju infromatyka, więc cały czas ktoś zagląda.

Poza tym jeszcze nie zdążyło mnie to wkurzyć, ale na pewno zdąży przed końcem roboty, bo rzeczonego informatyka nie ma dziś, więc będę pierdyliard razy odpowiadał osobiście czy przez tel.: "Nieee informatyka nie ma, nieee nie znam się na tym, nieee nie mam uprawnień admina, nieee naprawdę nie mam uprawnień i nie mogę tego naprawić" :roll:

Chal-Chenet - 14 Października 2009, 08:38

Komp mi się zje*ał. :evil:
Teraz chwilowo z pracy...

Witchma - 14 Października 2009, 08:40

Nadal nie dostałam kasy :evil:
rybieudka - 14 Października 2009, 08:44

Do końca miesiąca mam oddać ważny artykuł. Pismo branżowe, liczy sie to jako kolejna publikacja w dorobku naukowym, do tego sami się zgłosili i jeszcze przysłali materiały... kilkaset stron materiałów. A czasu tak mało, tak mało.... :/
Rudus - 14 Października 2009, 08:47

snieg... Denerwuje mnie peplanie o globalnym ociepleniu jak widze snieg w polowie pazdziernika...
Ozzborn - 14 Października 2009, 08:52

Rudus, to dlatego, że przez globalne ocieplenie ruszył lodowiec :twisted:
Agi - 14 Października 2009, 09:01

Tylko dlaczego na nas? :evil:
Kruk Siwy - 14 Października 2009, 09:05

Bo to świnia jest a nie lodowiec. A może ma prywatną urazę doOzzborna, ?
Martva - 14 Października 2009, 09:18

Nie będę wyjątkowa: śnieg :evil:
Jedyne co lubię w jesieni to te miłe złociste dni, a tu za oknem szarość w biały rzucik. Nie, dziękuję. Niech mnie ktoś w kwietniu obudzi.

Chiisai Neko - 14 Października 2009, 10:22

Już notuję w kapowniku: kwiecień - Martva - obudzić!
P.S. W jakiś konkretny sposób? ;)

Martva - 14 Października 2009, 10:23

Za wiadro (tudzież inne naczynie) zimnej wody będę mordować ;)
Ozzborn - 14 Października 2009, 10:35

Kruk Siwy napisał/a
A może ma prywatną urazę do Ozzborna, ?

Nawet jeśli to marny jego los, jak to przepowiedział śp. Tomek Pacyński w swoim Wrześniu:
Cytat
(...) i nawet jak już to wszystko przykryje lodowiec to na wierzch wygrzebie się Ozzy i zaśpiewa No More Tears.

(cycata z pamięci)

dzejes - 14 Października 2009, 10:45

Śnieg, muszę kupić opony zimowe :evil:
List z urzędu skabowego :evil: i fakt, że mogą (choć na razie z trudem dopuszczam taką możliwość) mieć rację :evil: :evil:
Temperatura, w magazynie mam zimno jak w psiarni, muszę zacząć grzać :evil:
Rozpierdziel w mieszkaniu, meble poprzesuwane, wszystko brudne i tak będzie jeszcze kilka dni :evil:

z drugiej strony
- opony tylko dwie są do kupienia,
- urząd skarbowy nie oprze się mojemu urokowi, więc to żaden problem,
- za to w mieszkaniu mam ciepło
- rozpierdziel sam urządziłem ;P:

merula - 14 Października 2009, 10:57

zamiast pensji muszę czekać na zmiłowanie ZUS-u
Anonymous - 14 Października 2009, 11:11

Zimówki trzeba wyciągnąć z piwnicy, a mi się tak nie chce...
Lichtenstein - 14 Października 2009, 11:22

Śnieg. Zimowe ciuchy zostały w Warszawie.
dalambert - 14 Października 2009, 11:25

Lichtenstein, i Ty marudzisz - masz pretekst Warszawę najechać i lodówkę obrobić ;P:
aniol - 14 Października 2009, 11:35

Martva napisał/a
Za wiadro (tudzież inne naczynie) zimnej wody będę mordować ;)


znaczy nalezy zastosować metode sprawdzona na Śnieżce oraz innych Śpiących Królewnach?

tez mnie wkurza snieg, osobiście uważam że zimą może padać śnieg, byc zimno a nawet mroźno ale tylko na południe od Myślenic, gdzie indziej oczekuję ciepła



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group