To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Aga - 8 Grudnia 2006, 20:00

Dobry!
Właśnie upiekłam pierniczki. Pyyyyyszne wyszły. Siedzę teraz i wcinam, takie ciepłe, prosto z blachy.
Na sprawdzianie dostałam Skamandrytów, i dobrze :D Futuryści przyprawiają mnie tylko o zgrzytanie zębami. Awangarda może być ;) No i jestem w domu i dalej mam neta. A to dla człowieka uzależnionego ważna sprawa, stały dostęp do używki ;)

hijo - 8 Grudnia 2006, 21:46

to ja się pożegnam
Fearfol - 8 Grudnia 2006, 22:04

Kolejny męczący tydzień kończy się - jest coraz mi gorzej, dużo rzeczy się o samym sobie dowiedziałem ( przykrych ale prawdziwych ) i chwała tym ludzią za to co mówili !

mam nadzieje że dla Was ten tydzień był lepszy od mojego

Dobranoc - frajer idzie spać
yo

gorat - 8 Grudnia 2006, 22:08

ludziom :twisted:
I nie dołuj się tak! (przedostatnia linijka)

Adashi - 8 Grudnia 2006, 22:53

Ahoj! Wreszcie zawinąłem do przyjaznego portu. :D
elam - 8 Grudnia 2006, 23:14

a ja zaraz zawijam do lozeczka !
dobranocka !

Ziuta - 8 Grudnia 2006, 23:26

Aga:
Cytat
Futuryści przyprawiają mnie tylko o zgrzytanie zębami

No nie może być!

Cytat
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.
Tutaj. I tu. I tu. I tam.
Jeden. Siedm. Czterysta-cztery.
Panie. Na głowach. Mają. Rajery.
Damy. Damy. Tyle tych. Dam.
Tam. Ta. To tu. To tu. To tam.
W willi. Nad morzem. Płacze. Skriabin.
Obcas. Karabin. Obcas. Karabin.
Ludzie. Ludzie. Ludzie. Do bram.
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Tam. Tam. Dalej. Za kantem.
Pani. Biała. Z pękiem. Chryzantem.
Pani. Biała. Czekała. W oknie.
Kwiat. Spadł. Kapnie. Na stopnie.
Szli. Szli. Rzędem. Po rzędzie.
Tam. I tam. I dalej. I wszędzie.
Młodzi. Zdrowi. Silni. Jak byki.
Wozy. Wiozły. W kozły. Koszyki.
W tłumie. Dziewczyna. Uliczna. Stała.
Szybko. Podbiegła. Pocałowała.
Ach! Krzyk. Tylko. To jedno.
Kwiaty. W pęku. Na ręku. Więdną.
Wolno. Cicho. Padają. Płatki.
W dół. Na bruk. Na konfederatki.
Eh! Pani. Pani. Biała.
*beep*. Prosta. Przelicytowała!
Nam. Nam. Dajcie. I nam!
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Panie. Panny. Panowie. Konie.
Jedzie. Dzwoni. Auto. W melonie.
Praczki. Szwaczki. Okrzyki. Kwiatki.
— Chodźmy. Panna. Do. Seperatki. —
Panna. Płacze: — Idą. Na wojnę.
Takie. Młode. Takie. Przystojne. —
Rzędem. Za rzędem. Z rzędem. Rząd.
Wszyscy. Wszyscy. Wszyscy. Na, front.
Eh by. Było. Młodych. Mam!
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Ktoś się. Rozpłakał. Ktoś. Bez czapki.
Liście. Kapią. Jak gęsie. Łapki.
W parku. Żółknie. Gliniany. Heros.
Chłopak. Z redakcji. Pali. Papieros.
Ktoś. Ktoś. Upadł. Nagły. Krwotok.
Ludzie. Ludzie. Skłębienie. Potok.
Co?... Co?... Leży... Krew...
Łapią... Kapią. Liście. Z drzew.
— Puśćcie! Puśćcie! Puśćcie! Ja nieechcę!
Kurz. Kłębem. W zębach. Łechce.
Krzyk. Popłoch. Włosy. Drżą.
Krew... W krwi... Pachnie. Krwią...
Tam. Tam. Poszli. Pobiegły.
Duszno. Pusto. Usta. O cegły.
Tu. I tu. I na rękach. Krew.
Bydło! Dranie! Ścierwy! Psia krew!
Eh tam! Gdzie już. Nam!
Tra-ta-ta-ta-tam. Tra-ta-ta-ta-tam.

Poszli. Przeszli. Ile tu. Kobiet.
Panie. Idą. Gotować. Obiad.
Ktoś. W żałobie. Nie wie. Gdzie. Iść.
Stanął. Stoi. Ogląda. Liść.
Podniósł. Z drogi. Pomięty. Kwiatek.
Tyle. Panien. Tyle. Mężatek.
Tyle. Przeszło. Tyle ich. Szło...
Słońce. Świeci. Żółto. I mdło.
Zaraz... Zaraz... Zaraz wam... Zagram...
Panie. W kawiarni. Piją. Mazagran.
Wieczorem. W domach. U św. Samki.
Przed. Matką Boską. Paliły się. Lampki.


Przecie to pieukne.

gorat - 8 Grudnia 2006, 23:26

Adashi, dał się złupić bez problemów? :mrgreen:
Adashi - 8 Grudnia 2006, 23:43

Z czego? Ładownia pusta, cały rum wychlany :mrgreen: A port?! Jasne! Gwałtem brać! Ludzi posiekać, młódki zgwałcić! Prosto na pałac gubernatora!
Aga - 8 Grudnia 2006, 23:51

Jedna młódka się pożegna. Jutro rodzinna impreza, od rana będę zajęta :|
Dobranoc!

Adashi - 9 Grudnia 2006, 00:42

Dżizas! Idę spać. Chińczyki wygrały.
Fidel-F2 - 9 Grudnia 2006, 08:31

cześć matołki

jakis mizerny ruch dziś rano na forum

Pako - 9 Grudnia 2006, 08:37

Jak w każdą sobotę, Fidel. Forum żyje w tygodniu normalnie ;)
Bry.

Fidel-F2 - 9 Grudnia 2006, 08:38

Faktycznie, sobota. Jakoś przeoczyłem.
Agi - 9 Grudnia 2006, 08:51

Cześć :D
Rodion - 9 Grudnia 2006, 09:25

Ave
Adashi - 9 Grudnia 2006, 10:37

Ahoj, szczury lądowe!
Ixolite - 9 Grudnia 2006, 10:54

Brydzieńniochnydziśdzieńdobrydo.
elam - 9 Grudnia 2006, 11:02

chelou, ewrybady
Nattfiarill - 9 Grudnia 2006, 11:39

Cze...
Dziś sobota. Ale fajnie :mrgreen: Mam wolne :mrgreen:
A jutro do pracy :|

Nexus - 9 Grudnia 2006, 11:44

Taaa.... z roboty się witam...
aelirenn - 9 Grudnia 2006, 12:27

A ja się grzecznie przywitam po raz pierwszy na tym forum.

Dzień dobry :]

Marcin Wroński - 9 Grudnia 2006, 12:30

aelirenn, a dzień dobry, dzień dobry :D
Aga - 9 Grudnia 2006, 13:11

Aelirenn, to nie ten temat. Gollumy masakru... tego, grzecznie witamy w temacie "Biją".
A tak w ogóle to cześć! Oderwałam się na chwilę od garów, sałatek, tortu itp. :mrgreen:

hjeniu - 9 Grudnia 2006, 13:29

Helloł :) Skoro to sobota to powinienem mieć więcej czasu chyba?
Marcin Wroński - 9 Grudnia 2006, 13:46

Ziuta:
Cytat
Przecie to pieukne.

Może i pieukne, ale jakieś takie... pułszczere :P
Cytat
7 maja 1921 roku
w Warszawie na placu Źelonym
mężczyzna rodźił o zmroku,
kszycząc głosem matowym, zdźiczonym.

Rośliny, kamieńe i ryby,
ludźe, zwieżęta i kamieńice
wszystko rodźi i płodźi.
Ziemia zrodźiła ńebo,
a ńiebo zrodźiło boguw.

Albo:
Cytat
gwiazdowory wewrykali śmierćawry i gwiaźdź śmierćostry babiał na liśćoczu drzwobanu ńebiatuszek.

To jest prawdziwy futuryzm, no bo takie rzeczy jak Jasieński, to i Tuwim pisał, jak się napił :P

Adashi - 9 Grudnia 2006, 14:58

Dobra zmykam na obiad. Papa.
Selithira - 9 Grudnia 2006, 15:10

Bry. Siedzę przed komputerem i cieszę się weekendem :D
hijo - 9 Grudnia 2006, 16:37

A i ja się przywitam na kilka minut, bo zaraz na parapetparty znikam :mrgreen:
Iscariote - 9 Grudnia 2006, 16:59

dobry wieczór wszystkim... :)


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group