Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Godzilla - 7 Grudnia 2006, 09:31
Cześć.
Indy - 7 Grudnia 2006, 09:43
Czołgiem.
Anonymous - 7 Grudnia 2006, 09:46
Cześć. Idę do dentysty...
Słowik - 7 Grudnia 2006, 09:46
Bążur.
Nexus - 7 Grudnia 2006, 10:06
Tjenare!
Godzilla - 7 Grudnia 2006, 10:12
Po jakiemu to?
gorat - 7 Grudnia 2006, 10:26
Łokciem!
Nexus - 7 Grudnia 2006, 10:36
Godzilla, po szwedzku Czyta się "Sienare". Forma skrócona "Tjena" używana do powitań z przyjaciółmi (ale to nie reguła).
Edit: Jest to oczywiście "Cześć"
Godzilla - 7 Grudnia 2006, 10:46
No tak, szweckiego nie znam. Próbowałam kiedyś przekopać się przez pisownię, żeby wiedzieć jak się czyta pewne rzeczy, ale to wyższa szkoła jazdy, strasznie to pokręcone.
Nexus - 7 Grudnia 2006, 10:52
W wielkim skrócie jest to mieszanka niemieckiego i angielskiego. Jak ktoś zna oba języki, nie będzie miał problemu z nauką szwedzkiego.
Rodion - 7 Grudnia 2006, 11:05
Grrrr....! cześć
Pako - 7 Grudnia 2006, 11:07
y0
siedze na zajeciach, nudno jak diabli, kobta testuje programy, a ja oczywiscie zostalem umieszczony na koncu kolejki to mam chwile czasu zeby sie poobijac.
no i patrze na liste programow nr dwa. Rzeznia ^^
Adashi - 7 Grudnia 2006, 11:07
Ahoj!
Anonymous - 7 Grudnia 2006, 11:36
Rodion, co to za nerwy? Palenie rzucasz, czy co?
Dentysta tym razem młody i przystojny był! Marne to pocieszenie, ale zawsze...
Kruk Siwy - 7 Grudnia 2006, 11:38
Miria, bardzo młody? Byłaś pierwszą pacjentką? Hm... a czy uśmiech nadal masz piękny jak to drzewiej bywało?
Anonymous - 7 Grudnia 2006, 11:47
Eee, Kruku, przecież nie interesują mnie jakieś chłystki. Ten był taki w sam raz. I wszystkie zęby udało mi się zachować.
Kruk Siwy - 7 Grudnia 2006, 11:52
Kiedyś preparowała mnie przystojna studenta V roku na Akademii Medycznej na Miodowej. Miodzio!
Rodion - 7 Grudnia 2006, 12:13
Miria to też!
Kruk balsamowanie?
tomay - 7 Grudnia 2006, 12:16
z zebami po wizycie dentysty przewaznie jest dobrze... gorzej z portfelem...
bo w sumie jest to balsamowanie zebow...
Kruk Siwy - 7 Grudnia 2006, 12:16
Ech bujna młodość! Dwie godziny leżałem na fotelu, spijałem uśmiech z ust medyceuszki zębologa a potem jak wstałem to się okazało że mam hm... rozporek otwarty i z niego wystają białe flanelowe kalesony...
RzeczywiścieRodion, zabalsamowałem się tego dnia.
Rodion - 7 Grudnia 2006, 12:18
Kruku i żadnych pytań na temat tego co ona piękność Ci tam preparowała?
Kruk Siwy - 7 Grudnia 2006, 12:20
Nie pytaj. Dotąd mnie boli - jak sobie przypomnę na czeźwo.
gorat - 7 Grudnia 2006, 12:22
Nie pisz, że borowała
Kruk Siwy - 7 Grudnia 2006, 12:23
Żeby! Ale na Akademię Medyczną nie biorą do zwykłego borowania... to Ci byle zębolog rzeźnik załatwi.
Rodion - 7 Grudnia 2006, 12:51
Kruk taktyka co prawda dość nieortodoksyjna Ale grunt, że nic nie poczuleś
Kruk Siwy - 7 Grudnia 2006, 12:56
Ba! Wracałem jeszcze kilka razy... i zawsze sprawdzałem czy mam wszystko dopięte. Niestety panna skończyła studia i poszła gdzieś w Polskę zęby rwać jak świeze wiśnie...
Dobrze chociaż, że to wszystko darmo bylo. Teraz jak nic beknąłbym parę tauzenów za te uniesienia zębnicze.
Rodion - 7 Grudnia 2006, 13:05
Ech! Szczęściarz! Ech! Te studentki Akademii
Adashi - 7 Grudnia 2006, 13:17
Zmykam zaraz, wrócę wieczorkiem. Pozdro.
Anonymous - 7 Grudnia 2006, 13:30
Rodion:
| Cytat | Miria to też! |
A jak Ci idzie?
Wbiję Ci nóż w plecy i powiem, że wytrzymałam już 17 i pół dnia.
Rodion - 7 Grudnia 2006, 14:14
Miria wbiłaś mi nóż w plecy po sama rękojeść! A do tego kopnęłaś podkutym buciorem, sama wiesz gdzie!
Ale Ty nie musiałaś wozić sie z Jarlem i jego bandą!
|
|
|